Wpadł z kolekcją broni, bo sikał na dworcu

met, PAP
23.04.2009 , aktualizacja: 23.04.2009 13:47
A A A Drukuj
14 tys. sztuk amunicji różnego kalibru i broń palną z czasów II wojny światowej znaleźli policjanci w domu 44- letniego mieszkańca Szczebrzeszyna na Lubelszczyźnie. Mężczyzna wpadł, bo sikał na dworcu.
Nielegalna broń
Fot. policja
Nielegalna broń
Nielegalna broń
Fot. policja
Nielegalna broń
Nielegalna broń
Fot. policja
Nielegalna broń
- Mężczyzna został zatrzymany za załatwianie potrzeby fizjologicznej w miejscu publicznym - na dworcu PKS. W reklamówce, jaką miał ze sobą, znajdowała się tzw. broń sygnałowa i dwie sztuki amunicji - poinformowała Joanna Kopeć z Komendy Powiatowej Policji w Zamościu.

Mężczyzna podczas zatrzymania był nietrzeźwy, miał 0,7 promila alkoholu. Początkowo twierdził, że reklamówkę z bronią sygnałową znalazł w okolicy dworca.

Okazało się, że zabudowania w miejscu zamieszkania 44-latka skrywały więcej broni - policja znalazła tam 14 tys. sztuk amunicji różnego kalibru, kompletny ręczny karabin maszynowy, pistolet Parabellum. Zabezpieczono także lufę do strzelby myśliwskiej, bagnety do broni palnej, metalowy wyrzutnik łuski tzw. pazur oraz pocisk artyleryjski.

Mężczyzna został zatrzymany, grozi mu do 8 lat więzienia.

Serwis policyjni.pl poleca: Szalony pościg za skradzioną karetką



Zobacz więcej na temat:

Podziel się