Stephen Hawking trafił do szpitala

tm, Reuters
20.04.2009 , aktualizacja: 20.04.2009 18:28
A A A Drukuj
Prof. Stephen Hawking jeden z najsłynniejszych naukowców świata, trafił nagle do szpitala - czytamy w oświadczeniu Cambridge University.
Stephen Hawking
Fot. Lawrence Jackson AP
Stephen Hawking
- Prof. Hawking jest bardzo chory. Został przewieziony do szpitala w Addenbrooke - informują władze uniwersytetu Cambridge, gdzie Hawking pełni funkcję prof. matematyki.

67-letni Brytyjczyk jest niemal całkowicie sparaliżowany i od lat jest przykuty do wózka inwalidzkiego. W wieku 22 lat zachorował na stwardnienie zanikowe boczne. Profesor porozumiewa za pomocą komputera poprzez syntetyzator mowy. Urządzenia obsługuje ruchem powieki i policzka - jedynymi nie sparaliżowanymi częściami twarzy.

Światową sławę osiągnął dzięki książce "Krótka historia czasu" wydanej w 1988 r., która niemal natychmiast stała się bestsellerem. Hawking jest także znany ze swoich prac dotyczących czarnych dziur i grawitacji.

Mimo zaawansowanego inwalidztwa jest niezwykle aktywny na polu naukowym i w życiu publicznym. W 2007 roku sparaliżowany naukowiec wzniósł się na wysokość ok. 8 tys. metrów na pokładzie specjalnie przebudowanego boeinga 727 i doświadczył stanu nieważkości. Był przygotowywany do planowanego na 2009 r. lotu w kosmos.

Władze uniwersytetu nie poinformowały na co cierpi profesor. Anonimowo jeden z przyjaciół naukowca opowiada, że Hawking chorował od kilku tygodni, a jego stan gwałtownie się pogorszył po wizycie w USA, którą odbył w miniony weekend. Wcześniej był leczony na zapalenie płuc i według znajomego obecne kłopoty zdrowotne są powiązane z niedoleczoną chorobą.

Peter Haynes szef katedry matematyki wyraził nadzieję na jak najszybsze wyzdrowienie Hawkinga. - To fantastyczny kolega, mamy nadzieję, że jak najszybciej zobaczymy go tu razem z nami - powiedział.

Podziel się