Chciała zrezygnować z pracy w agencji towarzyskiej. Pracodawcy zagrozili jednak, że jeżeli to zrobi, pozbawią życia ją i jej małe dziecko.
Fot. Waldek Sosnowski / Agencja Gazeta
Policja
Stołeczni policjanci otrzymali kilka dni temu informację, że na jednej z posesji na warszawskich Włochach mieści się agencja towarzyska, a zatrudnione tam kobiety są nakłaniane do nierządu.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze zatrzymali 36-letnią Lesyea S. i 45-letniego Dariusza S. W trakcie czynności ustalono, że od jednej z zatrudnionych tam kobiet, która postanowiła zrezygnować z dalszej pracy, zatrzymani żądali 4.200 złotych. W przypadku nie otrzymania tej kwoty zagrozili, że zarówno ją jak i jej małoletnie dziecko pozbawią życia. Ponadto zabrali jej paszport, dowód osobisty i dwa telefony komórkowe.
Za czerpanie korzyści z cudzego nierządu i wymuszenie rozbójnicze Lesyea S. i Dariuszowi S. grozi do 10 lat więzienia.