Krytyczna recenzja filmu o Sendlerowej w NYT

18.04.2009 20:35
W rolę Ireny Sendlerowej wcieliła się Anna Paquin

W rolę Ireny Sendlerowej wcieliła się Anna Paquin (Fot. materiały prasowe)

Sobotni "New York Times" zamieścił recenzję z amerykańskiego filmu telewizyjnego o Irenie Sendlerowej, bohaterskiej Polce, która w czasie okupacji hitlerowskiej uratowała 2500 dzieci żydowskich z warszawskiego getta.
Autorka recenzji Ginia Bellafante ocenia film "The Courageous Heart of Irena Sendler" (Bohaterskie serce Ireny Sendlerowej) - który będzie pokazany w telewizji CBS w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego - bardzo krytycznie, jako pozbawiony pasji i łopatologiczny.

- Film opowiada jej historię bez oddania nastroju żaru, pasji, lęku i chaosu, z którymi łączyła się jej misja. Producenci starali się o ton uroczysty, aby nie być posądzonym o ckliwość (tak jakby istniał wielki apetyt na traktowanie Holokaustu w stylu pop-kultury) i w rezultacie zrobili film, który wydaje się niedbały, tak jakby sądzili, że sam szlachetny cel ich projektu wystarczy, aby film robił wrażenie - pisze autorka.

Ma też pretensje do realizatorów, że poszczególne sceny zrealizowane są w sposób - jej zdaniem - czytankowy, "tak żeby ktokolwiek, kto by myślał, że przechytrzenie SS nie było czymś wielkim, raz na zawsze się dowiedział, że było inaczej".

- Irena Sendler nazywana jest żeńskim odpowiednikiem Oskara Schindlera i film rzeczywiście dowodzi, że miała odważne serce. Szkoda więc, że film jest tak bardzo słaby - konkluduje recenzentka "New York Timesa".

Film reżyserował John Kent Harrison na podstawie książki Anny Mieszkowskiej "Matka dzieci Holokaustu". Główną rolę Ireny Sendlerowej gra Anna Paquin, laureatka Oscara za rolę dziecięcą w filmie "Fortepian".

Muzykę do filmu skomponował Jan A.P. Kaczmarek, wybitny polski kompozytor mieszkający w USA, także laureat nagrody amerykańskiej Akademii Filmowej. Niektóre role odtwarzają polscy aktorzy, m.in. Danuta Stenka.

TVP nie chce filmu o Sendlerowej

Początkowo film miał być koprodukcją z Telewizją Polską, jednak Piotr Farfał zdecydował o wycofaniu się TVP z tego projektu. Ostatecznie pieniądze wyłożą TP S.A., Polski Instytut Sztuki Filmowej, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz firma BaltMedia.

Kinowa premiera polskiej wersji planowana jest na 31 sierpnia. Ma się odbyć się w Gdańsku jako element uroczystych obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Miał też powstać trzyodcinkowy serial telewizyjny, ale po wycofaniu się TVP nie jest to brane pod uwagę.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje