Cała Polska zrzuca się na pomoc dla poszkodowanych w pożarze

Anna Gmiterek-Zabłocka, TOK FM
14.04.2009 , aktualizacja: 14.04.2009 16:07
A A A Drukuj
W całym kraju odbywają się zbiórki na rzecz poszkodowanych w tragicznym pożarze domu socjalnego w Kamieniu Pomorskim. - Telefonów z pytaniami jest bardzo dużo, ale tych, którzy przychodzą z darami zdecydowanie mniej. Nasza hojność jest coraz bardziej racjonalna - słyszymy w lubelskim PCK.
Zdaniem Stefana Pedrycza, dyrektora PCK w Lublinie, jest wiele przyczyn tego, że jesteśmy coraz mniej otwarci na pomaganie innym. Dziś bardziej racjonalnie oceniamy, na ile nasza indywidualna pomoc rzeczywiście jest potrzeba.

- Na ludziach robi wrażenie informacja, że każdy poszkodowany dostanie 10 tys. złotych pomocy od państwa. To w niektórych z nas zatrzymuje chęć podzielenia się czymś. Ludzie odpowiadają krótko: jakie znaczenie ma teraz jakaś przekazana przeze mnie koszula czy kurtka - mówi dyrektor PCK w Lublinie.

Do lubelskiego PCK od poniedziałku, czyli od dnia tragedii dzwoniło ponad sto osób z pytaniami: jak można pomóc, co przekazać, jak wesprzeć. Ale dary przyniosło tylko 5 rodzin: cukier czy mąkę. A nie to jest najbardziej potrzebne. - Czekamy szczególnie na nowe ubrania, bieliznę, buty, ale też pościel czy drobny sprzęt kuchenny czyli garnki, talerze, sztućce. Można też przynosić składane łóżka czy krzesła. Nic się nie zmarnuje - zapewniają pracownicy PCK.

Z kolei Caritas wspólnie z Telewizją Polską uruchomiła specjalny numer SMS - 72 902. Jego koszt to koszt 2 zł i 44 gr. Żeby pieniądze trafiły do poszkodowanych, w treści trzeba wpisać: Pomagam - Kamień Pomorski.

Podziel się