Kilkadziesiąt tysięcy osób na warszawskiej Drodze Krzyżowej

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi uczestniczyło w warszawskiej Drodze Krzyżowej. Uroczystość zakończyła się błogosławieństwem udzielonym przez metropolitę warszawskiego Kazimierza Nycza ?Warszawo, pozostań niezłomna w zwyciężaniu miłości nad nienawiścią i obojętnością?.
Nabożeństwo Drogi Krzyżowej ulicami miasta rozpoczęło się pod kościołem św. Anny. Procesja przeszła m.in. przez Plac Piłsudskiego. W tym roku przypada 30. rocznica obecności na tym miejscu Jana Pawła II, który sprawował tu Mszę św. podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny.

Tegoroczne nabożeństwo w Wielki Piątek na ulicach Stolicy odprawiono po raz piętnasty. Jego hasłem były słowa: "Przez krzyż do nieba. Przez życie do życia". Wierni wspominali m.in. postać księdza Jerzego Popiełuszki - w tym roku przypada 25. rocznica jego śmierci.

Podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej sześciometrowy krzyż nieśli przedstawiciele różnych grup: m.in. studenci, harcerze, członkowie służb mundurowych, reprezentanci ruchów religijnych, a także aktorzy warszawskich teatrów i prawnicy.

Wierni podążyli Krakowskim Przedmieściem, ul. Królewską, przez na pl. Piłsudskiego, następnie ul. Wierzbową na pl. Teatralny, po czym ul. Senatorską do placu Zamkowego. Tam, spod Kolumny Zygmunta abp Kazimierz Nycz wygłosił orędzie do mieszkańców stolicy.

Metropolita warszawski zaznaczył, że dla chrześcijanina krzyż nie jest tylko znakiem cierpienia, lecz znakiem zbawczej miłości Boga do człowieka.

Abp Nycz odwołał się także do historii Warszawy - miasta, którego mieszkańcy zaznali w dziejach tak wielu cierpień podczas wojen i powstań. Wspomniał także historyczne chwile związane z pierwszą wizytą Jana Pawła II w Ojczyźnie. Przypomniał, że pod kościołem św. Anny, skąd dziś wyruszyła Droga Krzyżowa, papież tłumaczył polskiej młodzieży, iż "człowieka należy mierzyć miarą serca".

Odwołał się także do słynnych słów papieża Wojtyły na ówczesnym Placu Zwycięstwa, iż człowieka nie można zrozumieć bez Chrystusa oraz że bez Chrystusa i Kościoła nie można zrozumieć historii Polski.

"Warszawo, pozostań niezłomna w zwyciężaniu miłości nad nienawiścią i obojętnością"- zaapelował na zakończenie abp Nycz.

Po błogosławieństwie krzyż, który niesiono podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej został przeniesiony do archikatedry św. Jana Chrzciciela na krótką adorację.