Załoga statku porwanego przez piratów przejęła jednostkę

tan, mm, AP, Reuters, PAP, Gazeta.pl
08.04.2009 , aktualizacja: 09.04.2009 00:02
A A A Drukuj
- Amerykańska załoga przejęła kontrolę nad statkiem - poinformowało anonimowe źródło w Pentagonie w kilka godzin po porwaniu przez somalijskich piratów duńskiego kontenerowca z 20 obywatelami USA na pokładzie. Agencja AP i telewizja CNN skontaktowały się z załogą. Jak informują: porywacze wciąż przetrzymują kapitana.
Kapitan porwanego statku Richard Phillips
Fot. Anonymous AP
Kapitan porwanego statku Richard Phillips
Statek Maersk Alabama, jeszcze pływający pod starą nazwą
Fot. AP
Statek Maersk Alabama, jeszcze pływający pod starą nazwą
Żona kapitana porwanego statku ze zdjęciem męża
Fot. Toby Talbot AP
Żona kapitana porwanego statku ze zdjęciem męża
Shane Murphy, pierwszy oficer Maersk Alabama. Zdjęcie z 2001 roku
Fot. AP
Shane Murphy, pierwszy oficer Maersk Alabama. Zdjęcie z 2001 roku
Kapitan wciąż w rękach porywaczy

- Załoga przejęła kontrolę nad statkiem - potwierdza duńska firma Maersk Line, do której należy kontenerowiec. Agencja Associated Press i telewizja CNN zdołały skontaktować z członkami załogi.

- Somalijscy piraci wciąż przetrzymują jednego członka naszej załogi - powiedział w rozmowie z AP Colin Wright znajdujący się na porwanym kontenerowcu. - Przetrzymują naszego kapitana dla okupu - mówił CNN Ken Quinn z załogi. Jak relacjonował, wciąż trwają negocjacje z piratami. - Oferujemy im, co tylko możemy - jedzenie... Nie idzie zbyt dobrze - dodał.

Agencje informacyjne podawały, że amerykańska załoga przetrzymuje jednego z porywaczy. Jednak z relacji Kena Quinna wynika, że Amerykanie uwolnili pirata. Prawdopodobnie liczyli, że w zamian porywacze wypuszczą kapitana.

Porwany kontenerowiec

Pływający pod amerykańską banderą duński kontenerowiec Maersk Alabama został uprowadzony dziś rano u wybrzeży Somalii w - jak pisze AP - pierwszym od 200 lat porwaniu amerykańskich żeglarzy. Według FoxNews na miejsce wysłano kilka okrętów amerykańskiej V Floty.

Maersk Alabama o nośności 17 tys. należy do duńskiej firmy Maersk - największego na świecie armatora kontenerowców. Został porwany 300 mil od stolicy Somalii, Mogadiszu. Przewoził m.in. 400 kontenerów z pomocą żywnościową, w tym 232 kontenery należące do ONZ-owskiego Światowego Programu Żywnościowego, przeznaczone dla Somalii i Ugandy.

Podziel się