Korea wystrzeliła rakietę

tan, PAP, Gazeta.pl
05.04.2009 , aktualizacja: 05.04.2009 09:00
A A A Drukuj
Korea Północna umieściła w niedzielę na orbicie okołoziemskiej doświadczalnego satelitę komunikacyjnego - podała jej oficjalna agencja prasowa KCNA. Przeciwko wystrzeleniu rakiety ostro zaprotestowały ONZ, Unia Europejska, Stany Zjednoczone, Japonia i Korea Południowa.
Satelita Kwangmyongsong-2 (Jasny Promień) wszedł na orbitę o godz. 4.29 czasu polskiego i normalnie okrąża Ziemię - informuje agencja. Satelita został wyniesiony za pomocą rakiety Unha-2 (znanej również pod nazwą Taepodong-2) "w ramach narodowych projektów w sferze rozwoju badań kosmicznych" - podała KCNA

USA: To prowokacja

Rząd USA określił próbę jako "prowokacyjną" i zapowiedział podjęcie "odpowiednich" kroków aby uświadomić Phenianowi, że nie może bezkarnie narażać bezpieczeństwa innych krajów.

Według południowokoreańskiej agencji prasowej Yonhap, wydaje się, że rakieta miała wynieść na orbitę sztucznego satelitę, ale nie jest jasne czy cel ten został osiągnięty.

W Nowym Jorku poinformowano, że Rada Bezpieczeństwa ONZ przeprowadzi konsultacje za zamkniętymi drzwiami w sprawie północnokoreańskiej próby rakietowej w niedzielę o godz. 15 czasu miejscowego (21.00 czasu polskiego) - poinformowały źródła dyplomatyczne. Japonia domaga się uchwalenia rezolucji potępiającej próbę i wzywającej do bardziej zdecydowanego egzekwowania sankcji ONZ wobec Phenianu.

Ministerstwo spraw zagranicznych Korei Południowej określiło wystrzelenie północnokoreańskiej rakiety dalekiego zasięgu jako "jaskrawe pogwałcenie" rezolucji ONZ nr 1718 z lipca 2006. r. Rezolucja uchwalona wkrótce po pierwszej północnokoreańskiej próbie z rakietą dalekiego zasięgu wzywała Phenian do "powstrzymania się od wszelkich nowych prób nuklearnych lub wystrzeliwania rakiet balistycznych".

Przebywający w Pradze prezydent USA Barack Obama określił w niedzielę północnokoreańską próbę z rakietą dalekiego zasięgu jako "oczywiste pogwałcenie" rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Dodał, że była to rakieta Taepodong-2 oraz, że Phenian jeszcze bardziej odizolował się w ten sposób od społeczności międzynarodowej.

Obama, który przebywa obecnie w Pradze, wezwał Phenian do powstrzymania się od dalszych "prowokacyjnych akcji" i zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą dalej działać na rzecz denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.

Dotychczas brak oficjalnego potwierdzenia próby ze strony Korei Północnej. Wcześniej Phenian deklarował, że celem próby będzie wprowadzenie sztucznego satelity na orbitę.

Podziel się