Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering skrytykował w Rzymie prezydenta Lecha Kaczyńskiego za to, że nie podpisał ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego argumentując, że czeka z tym do drugiego referendum w Irlandii.
Fot. CHRISTIAN LUTZ AP
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans Gert Poettering
- Nie rozumiem ich niezdecydowania po tym, gdy zrobiliśmy to, czego chcieli, umieszczając w Traktacie Lizbońskim klauzulę o solidarności energetycznej - powiedział Poettering, cytowany przez Ansę.
Podczas spotkania zorganizowanego przez włoską fundację Magna Carta szef Europarlamentu oświadczył: "Europa jest owocem kompromisu i wszyscy musimy poczynić ustępstwa".
- Konieczna jest tolerancja, pojmowana nie jako zwykła akceptacja cudzego stanowiska, ale jako zrozumienie odmiennych punktów widzenia - mówił Poettering.
W wystąpieniu wyraził również przekonanie, że Unia Europejska "nie może rozszerzać się bez końca".