Nie ma porozumienia co do nowego szefa NATO

PAP, zaw
03.04.2009 , aktualizacja: 04.04.2009 00:18
A A A Drukuj
Przywódcy NATO nie osiągnęli porozumienia ws. nowego sekretarza generalnego - podają źródła dyplomatyczne. Turcja zablokowała wybór Rasmussena. Poparł go natomiast w imieniu Polski Lech Kaczyński.
Anders Fogh Rasmussen
Fot. Kirsty Wigglesworth AP
Anders Fogh Rasmussen
Dyskusja nad wyborem przyszłego sekretarza przeciąga się na drugi dzień szczytu. Rzecznik prasowy sojuszu powiedział, że chciała tego nie tylko Turcja, która blokuje kandydaturę premiera Danii, ale jeszcze kilka innych państw.

Z nieoficjalnych informacji korespondentki radia TOK FM wynika, że jeszcze przed spotkaniem w Baden-Baden, przywódcy kilku państw umówili się, że będą przeciągali dyskusję. Są niezadowoleni z arbitralnego sposobu w jaki najsilniejsze państwa sojuszu wybierają przyszłego sekretarza generalnego.

Na tym przeciąganiu dyskusji mogłaby skorzystać m.in. Polska, która przecież miała swojego nieoficjalnego kandydata Radosława Sikorskiego. Jednak prezydent Lech Kaczyński - jak wynika z nieoficjalnych informacji korespondentki radia TOK FM - wbrew wcześniejszym ustaleniom od razu pierwszego dnia szczytu poparł kandydaturę Rasmussena. Wcześniej oficjalnie deklarował, że o szefa polskiego MSZ będzie walczył do końca.

Wybór nowego Sekretarza Generalnego był jednym z punktów wieczornych rozmów szefów państw NATO. Niemal pewnym kandydatem wydawał się Anders Fogh Rasmussen, premier Danii.

Podziel się