- Pan premier celuje w obrażaniu, w propagandzie, natomiast tam gdzie chodzi o sprawy zewnętrzne i wewnętrzne to porażka, porażka, porażka - ocenił
Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.
W czasie swojej tradycyjnej, codziennej konferencji prasowej w siedzibie partii, udowadniał, że Polska jest 20. i 19. w rankingach gospodarczych i ma prawo być w Londynie na spotkaniu G-20. - Jakby nie liczyć, to powinniśmy tam być, bo spełniamy kryteria. Polska jest liderem ważnego regionu Europy - podkreślił Kaczyński. Dodał, że rząd powraca do "klientystycznej" polityki.
Tusk ogranicza szanse rywali w wyborach Mówiąc o finansowaniu partii politycznych, Kaczyński dziwił się, że Donald Tusk zmienił zdanie w tej sprawie. Cytował wypowiedź premiera z kampanii wyborczej, w której mówił, że finansowanie z budżetu jest korzystne dla podatników, bo dostają polityków mniej podatnych na korupcję.
Według prezesa
PiS-u, zmniejszenie dotacji dla partii ma tak naprawdę zwiększyć szansę Tuska w kampanii prezydenckiej.
Podkreślił, że PO ma różne źródła finansowania, np. te związane z posłem Palikotem. - PO przekroczy limit wydatków, a konkurenci nie będą mogli przeprowadzić kampanii - prognozuje Kaczyński. Umorzenie śledztwa w sprawie finansowania kampanii Palikota przez studentów, prezes PiS nazwał skandalicznym. Dodał też, że gdyby zakończyć sprawę handlu prawami do emisji gazów cieplarnianych i odebrać spółce ITI pieniądze na budowę stadionu Legii, to budżet zaoszczędziłby 2 mld zł i mógłby przez 20 lat finansować wszystkie partie.
Janowski będzie na listach do PE Odpowiadając na pytania dziennikarzy prezes PiS potwierdził, że Gabriel Janowski może startować do Parlamentu Europejskiego z listy Prawa i Sprawiedliwości. - Ma różne momenty w życiorysie. Ale ma też duże poparcie na wsi - wyjaśnił Kaczyński.
Przyznał też, że w powstającym właśnie tzw. pre-rządzie PiS-u sprawiedliwością będzie się zajmował
Zbigniew Ziobro. - Nie mamy lepszego kandydata - ujawnił Kaczyński. Jego zdaniem praca w europarlamencie nie będzie przeszkadzała Ziobrze w przygotowywaniu się do rządzenia w kraju.