Komorowski odwołał konferencję, bo nie będzie na niej Wałęsy

tm, tan
02.04.2009 , aktualizacja: 02.04.2009 11:54
A A A Drukuj
Bronisław Komorowski Fot. Wojciech Olkuśnik / AG Bronisław Komorowski
- Z bólem serca odwołałem sejmową konferencję z okazji 20-lecia porozumień Okrągłego Stołu - ogłosił w TOK FM Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski tłumacząc, że po z powodu najnowszego sporu z IPN Lech Wałęsa zapowiedział, że nie przyjedzie. - Bez niego ta impreza nie ma sensu - mówił w Poranku radia TOK FM.
Lech Wałęsa
Fot. Albert Zawada / AG
Lech Wałęsa
- Z prawdziwym żalem i głębokim smutkiem jestem zmuszony powiadomić Państwa o odwołaniu konferencji - napisał w liście otwartym Bronisław Komorowski. Swoją decyzję uzasadnił "wielkim szacunkiem" dla Wałęsy.

Zdaniem Komorowskiego w dzisiejszych okolicznościach jest zobowiązany "wykonać gest solidarności i powstrzymać się od rozważań, dotyczących korzeni polskiej demokracji" bez byłego prezydenta.

- Pod pozorem badań naukowych bezpardonowo atakuje się i niszczy ideały przeszłości - czytamy. Według Komorowskiego powinniśmy być dumni z bohaterów Solidarności, gdyż są oni już częścią "wspólnej tożsamości" Polaków.

Marszałek podkreślił, że należy dbać o prawdę historyczną, oraz "pamięć zmagań o wolność i o budowanie demokracji w Polsce". Jego zdaniem bez tej wiedzy nie zrozumiemy dzisiejszej Polski.

- Mam nadzieję, że już wkrótce wraz z Lechem Wałęsą będziemy mogli wspólnie obchodzić rocznicę czerwcowych wyborów - kończy marszałek.

Koncepcja Wałęsy

W Poranku TOK FM Komorowski wyjaśnił szczegółowe powody swojej decyzji. - Potraktowałem serio wypowiedź pana prezydenta, że się nie wybiera i z ciężkim sercem odwołałem konferencję, bo był cały szereg bardzo ciekawych referatów przygotowany - tłumaczył.

- Uważam, że Lech Wałęsa powinien wykorzystać 20-lecie odzyskania niepodległości i właśnie mówić prawdę o tym wielkim sukcesie. Tym bardziej, że może mówić to do ludzi mu przyjaznych, którzy przeszli całą ciężką drogę razem z nim - odpowiedział na pytanie Janiny Paradowskiej czy odwołanie konferencji nie jest "sukcesem IPN-u".

- Lech Wałęsa wybrał jednak taką, a nie inną koncepcję i stawia nas w sytuacji konieczności dostosowania się do tego - skwitował marszałek.

Podziel się