Kilka minut po godz. 12 prezydent przyjechał do Sanktuarium Maryjnego w Rokitnie.
Lech Kaczyński modlił się w sanktuarium. Od biskupa zielonogórsko-gorzowskiego Stefana Regmunta dostał kopię obrazu Matki Boskiej Rokitniańskiej. Biskup otrzymał od prezydenta pamiątkowy ryngraf. Najważniejszym punktem wizyty prezydenta w województwie lubuskim będzie spotkanie ze studentami Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gorzowie. Lech Kaczyński wygłosi wykład o stosunkach polsko-niemieckich.
Na spotkaniu z mieszkańcami Skwierzyny Lech Kaczyński powiedział, że zna historię tego miasta, które nie miało tego szczęścia co inne i nie znalazło się w granicach Polski po odzyskaniu przez nią niepodległości w 1918 roku, a dopiero po II wojnie światowej.
Prezydent podkreślił, że nieduże miasta są tak samo ważne dla kraju.
- Walka o lepszą Polskę obywa się także tu, a w jakimś sensie przede wszystkim tu, bo większość Polaków mieszka w niedużych i średnich miastach, a duża część w dalszym ciągu na wsi - powiedział prezydent na spotkaniu z mieszkańcami Skwierzyny.
Jak dodał, Skwierzyna położona niedaleko granicy państwa to miejsce, które "na co dzień musi pamiętać, że żyjemy w jednym kraju". Podkreślił, że wszystkie Polki i Polacy mają tę samą ojczyznę.
- Mała ojczyzna, nigdy, nawet na sekundę, nie może przysłonić tej jednej, którą jest Polska, nasze największe dobro i z tym przesłaniem przyjechałem tutaj - powiedział L. Kaczyński.