Prezydent wizytuje woj. lubuskie. Bo musi być wszędzie

dżek, IAR
01.04.2009 , aktualizacja: 01.04.2009 16:26
A A A Drukuj
- Prezydent Lech Kaczyński powiedział w środę w Skwierzynie (Lubuskie), że "walka o lepszą Polskę" rozgrywa się także w takich jak to miasto niedużych miejscowościach.
Kilka minut po godz. 12 prezydent przyjechał do Sanktuarium Maryjnego w Rokitnie. Lech Kaczyński modlił się w sanktuarium. Od biskupa zielonogórsko-gorzowskiego Stefana Regmunta dostał kopię obrazu Matki Boskiej Rokitniańskiej. Biskup otrzymał od prezydenta pamiątkowy ryngraf. Najważniejszym punktem wizyty prezydenta w województwie lubuskim będzie spotkanie ze studentami Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gorzowie. Lech Kaczyński wygłosi wykład o stosunkach polsko-niemieckich.

Na spotkaniu z mieszkańcami Skwierzyny Lech Kaczyński powiedział, że zna historię tego miasta, które nie miało tego szczęścia co inne i nie znalazło się w granicach Polski po odzyskaniu przez nią niepodległości w 1918 roku, a dopiero po II wojnie światowej.

Prezydent podkreślił, że nieduże miasta są tak samo ważne dla kraju.

- Walka o lepszą Polskę obywa się także tu, a w jakimś sensie przede wszystkim tu, bo większość Polaków mieszka w niedużych i średnich miastach, a duża część w dalszym ciągu na wsi - powiedział prezydent na spotkaniu z mieszkańcami Skwierzyny.

Jak dodał, Skwierzyna położona niedaleko granicy państwa to miejsce, które "na co dzień musi pamiętać, że żyjemy w jednym kraju". Podkreślił, że wszystkie Polki i Polacy mają tę samą ojczyznę.

- Mała ojczyzna, nigdy, nawet na sekundę, nie może przysłonić tej jednej, którą jest Polska, nasze największe dobro i z tym przesłaniem przyjechałem tutaj - powiedział L. Kaczyński.

Podziel się