Szczątki samolotu porozrzucane na lotnisku i wśród drzew

us, PAP
31.03.2009 , aktualizacja: 31.03.2009 21:07
A A A Drukuj
Zakończyła się już akcja straży pożarnej na lotnisku w Babich Dołach, gdzie około godz. 17 doszło do wypadku samolotu typu Bryza - powiedział rzecznik pomorskiej straży pożarnej, Tadeusz Konkol.
Samolot po upadku na ziemię stanął w płomieniach
Fot. Bartek
Samolot po upadku na ziemię stanął w płomieniach
Według strażaków część maszyny spaliła się, a jej szczątki rozsypane są na lotnisku i wśród okolicznych drzew.

- Gasiliśmy wrak samolotu, zabezpieczaliśmy też samo miejsce zdarzenia - powiedział Konkol. Dodał, że w akcji brało udział siedem wozów państwowej straży pożarnej z Pucka i Gdyni. Jak powiedział, na miejscu wypadku pozostała jeszcze lotnicza straż pożarna.



Podziel się