Minister obrony narodowej Bogdan Klich ujawnił, że samolot Bryza, który rozbił się na terenie lotniska Gdynia Babie Doły, ćwiczył manewr lądowania na jednym silniku i wówczas doszło do katastrofy.
Klich udaje się do Gdyni. W TVN24 minister złożył kondolencje rodzinom ofiar. Zapowiedział też, że rutynową czynnością w takich sytuacjach jest zbadanie katastrofy przez Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych. Zapowiedział, że wyniki prac komisji zostaną podane do publicznej wiadomości.