Komorowski: zmiana władz IPN by świetnie zrobiła Instytutowi

dżek, IAR
31.03.2009 , aktualizacja: 31.03.2009 12:49
A A A Drukuj
Bronisław Komorowski uważa, że zmiana we władzach Instytutu Pamięci Narodowej dobrze by wpłynęła na wiarygodność Instytutu. To pokłosie dyskusji jaką wywołała książka młodego historyka zatrudnionego w IPN o Lechu Wałęsie.
Paweł Zyzak:
Paweł Zyzak: "Lech Wałęsa. Idea i historia. Biografia polityczna legendarnego przywódcy ''Solidarności'' do 1988 roku"
Lech Wałęsa
Fot. Damian Kramski / AG
Lech Wałęsa
Na rynku księgarskim ukazała się praca Pawła Zyzaka "Lech Wałęsa Idea i historia". Historyk zatrudniony czasowo w IPN, napisał w niej między innymi, że legendarny przywódca "Solidarności" od lat 60. był agentem SB i miał nieślubne dziecko.

Komorowski: usuną kierownictwo IPN ustawą?

Bronisław Komorowski: - Nie ma możliwości odwołania szefów IPN, chyba żeby zmienić ustawę. Moim zdaniem zmiany personalne w IPN świetnie by zrobiły Instytutowi i pomogły utrzymać jego wiarygodność - mówił Komorowski.



"Wydali na Wałęsę wyrok"

Janusz Piechociński podkreślił w Sygnałach Dnia w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że były prezydent jest bardzo ważną postacią w polskiej historii. Zdaniem posła PSL część naszej sceny politycznej, nie uwzględniając informacji z archiwaliów, wydała jednak na Wałęsę wyrok. W ocenie Piechocińskiego reakcja byłego prezydenta na publikację Pawła Zyzaka jest zbyt emocjonalna. Lech Wałęsa zapowiedział, że może wyjechać z Polski, ponieważ instytucje państwa nie reagują właściwie na oszczerstwa rzucane na niego i inne osoby. Zdaniem posła PSL publikacje takie jak książka "Lech Wałęsa. Idea i historia" i debata wokół niej niszczą mit Polaków z lat 1980-89, którzy w szczególny sposób wpisali się w historię.

To atak "poniżej poziomu"

Eugeniusz Kłopotek oświadczył, że wyjazd Lecha Wałęsy z kraju byłby kompromitacją polskiego państwa. - Nie można pozwolić, aby młodzi, nieodpowiedzialni historycy atakowali Wałęsę "poniżej poziomu" - powiedział poseł PSL w radiowej Trójce. Poseł Kłopotek podkreślił, że za książkę Pawła Zyzaka o Wałęsie jest współodpowiedzialny promotor jego pracy magisterskiej, profesor Andrzej Nowak.

Zyzak to nie historyk, a magister historii

Jerzy Szmajdziński, wicemarszałek Sejmu , wiceprzewodniczący Sejmu powiedział nt. :publikacji pracownika IPN nt. publikacji o Lechu Wałęsie: - Co to za historyk jak ma 24 lata? To są żarty. Jest magistrem historii, ale do historyka jeszcze daleka droga. Szkoda, że Wałęsa jest atakowany, ale jego reakcja jest zbyt emocjonalna. Wszystko odbywa się w aurze IPN, bo Zyzak tam kseruje. Trzeba zamknąć IPN, bo to jest instytucja z genetyczną wadą, którą powołała również Platforma i wynalazła Kurtykę - dodał.

Podziel się