Zgasły światła w Polsce. Fala ciemności przeszła przez Ziemię

ga, dub, IAR
28.03.2009 , aktualizacja: 28.03.2009 23:53
A A A Drukuj
Ciemność w centrum Warszawy źródło: TVP Info Ciemność w centrum Warszawy
Ciemny Pałac Kultury i Nauki w Warszawie i zgaszona iluminacja na Wawelu. Do Polski dotarła "Godzina dla Ziemi". Przez miasta na wszystkich kontynentach przetacza się fala ciemności. W ramach organizowanej po raz trzeci ekologicznej akcji mieszkańcy na całym świecie gaszą światła.
Godzina dla Ziemi, Malezja
Fot. Lai Seng Sin AP
Godzina dla Ziemi, Malezja

Fot. Thanassis Stavrakis AP
"Godzina dla Ziemi". Gmach greckiego parlamentu z wyłączonym oświetleniem fasady
Ericsson Globe Arena w Sztokcholmie w trakcie
Fot. Anders Wiklund AP
Ericsson Globe Arena w Sztokcholmie w trakcie "Godziny dla Ziemi"
Rzymskie Koloseum przed i w trakcie
Fot. GREGORIO BORGIA AP
Rzymskie Koloseum przed i w trakcie "Godziny dla Ziemi"
W czasie
Fot. Nasser Nouri AP
W czasie "Godziny dla Ziemi" w zeszłym roku zgasła iluminacja piramid w Gizie
ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Czy zgasiłeś światło w czasie ''Godziny dla Ziemi''?

Tak
Nie

Masz zdjęcia lub filmy z godziny zaciemnienia? Prześlij je na Alert24

Chodzi o to, by oszczędzać energię a przez to zmniejszać emisje dwutlenku węgla i ratować ziemski klimat. Tak twierdzą organizatorzy akcji z ekologicznej organizacji WWF. Ich zdaniem w "Godzinie Dla Ziemi" weźmie udział niemal trzy i pół tysiąca miast z 88 krajów w tym z Polski; mieszkańcy wyłączają prąd o godzinie 20:30, każdy w swojej strefie czasowej. 60 minut bez elektryczności spędzili już mieszkańcy Australii, Nowej Zelandii i Japonii, następne w kolejności są państwa Azji, Europy, Afryki i obu Ameryk. WWF chce zwrócić uwagę świata na problem zmian klimatycznych przed grudniowym szczytem ONZ w tej sprawie. Krytycy twierdzą jednak, że "Godzina dla Ziemi" to pusty gest, który nie ma żadnego znaczenia.

Ciemność nadchodzi ze Wschodu



''Godzina dla Ziemi 2009'' na zdjęciach

Akcja rozpoczęła się od wyłączenia generatorów na Chatham, niewielkiej grupie wysp wulkanicznych, położonych około 800 kilometrów na wschód od Nowej Zelandii. Wkrótce potem światła zgasły na Sky Tower, najwyższym z wieżowców Auckland.

26-osobowa grupa badaczy w nowozelandzkiej stacji naukowej Scott na Antarktyce wyłączyła większość urządzeń i komputery.

Mieszkańcy Australii umawiali się na spotkania przy świecach i plenerowe koncerty, kiedy w kraju gasło oświetlenie. Przygaszono światła na słynnej operze w Sydney i Harbour Bridge.

Po raz pierwszy w akcji brały udział Chiny, zaciemniając Stadion Narodowy w Pekinie i Pływalnię Olimpijską.

W Bangkoku premier Tajlandii Abhisit Vejjajiva osobiście wyłączył oświetlenie Khao San Road, uliczki pełnej barów i kafejek, bardzo popularnej wśród turystów.

Gdy "godzina ciemności" nastała w Egipcie, pociemniały egipskie piramidy i Sfinks.

Wkrótce po tym zgasły flesze padające na kolumny ateńskiego Akropolu. Wydarzeniu towarzyszyła procesja ze świecami mieszkańców stolicy Grecji.

W Rzymie przyciemniono oświetlenie Koloseum i Bazyliki św. Piotra.

W Paryżu zgasły Wieża Eiffela, Luwr i katedra Notre Dame.

W Genewie wyłączono oświetlenie Pomnika Reformacji - muru przedstawiającego główne postacie ruchu reformacyjnego w Europie, wśród nich Jana Kalwina, Marcina Lutra, Ulricha Zwingliego i Jana Łaskiego. Na murze wykuto napis, będący również mottem reformacji i miasta: "Post Tenebras Lux" ("Po mrokach światło").

W Hiszpanii w godzinę po zmroku światła gasły w stolicach wszystkich 52 prowincji. Oświetlenie przygaszono w Pałacu Królewskim w Madrycie, parlamencie, muzeum Guggenheima w Bilbao i pałacu Alhambra w Granadzie.

Dylemat mieli Rumunii, których drużyna piłkarska rozgrywała mecz kwalifikacyjny do Pucharu Świata w 2010 roku z Serbią. Na pierwszej stronie popularny dziennik "7plus" pytał: "Czy powinniśmy oglądać mecz, czy też zgasić światła?".

Do akcji włączyło się w tym roku wiele sław, m.in. aktorka Cate Blanchett i laureat nagrody Nobla abp Desmond Tutu.

Stolica nie cała pogrążyła się w ciemnościach

- Stolica równie chętnie wzięła udział po raz drugi w akcji Godzina dla Ziemi. Zaangażowaliśmy warszawskie szkoły. Przeprowadziliśmy kampanię informacyjną wśród 20 tys. uczniów, rozdawaliśmy ulotki na ulicach i wśród mieszkańców - opowiadała o przygotowaniach Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy.

Chwilę potem przekręciła symboliczną staroświecką wajchę. I światło w Cafe Kulturalna zgasło. W rzeczywistości iluminacje na PKiN 15 minut później wyłączył starszy konserwator Andrzej Zieliński. Nie wajchą, tylko kilkoma kliknięciami myszki. Poza PKiN zgasło w Warszawie 96 budynków publicznych.

Jednak przypadkowi przechodnie w centrum niespecjalnie zauważyli zmianę. - Nie wiem o co chodzi w tej akcji. Jeśli o ekologię to bez sensu. Całe miasto się świeci, to że zgasł Pałac Kultury nic nie znaczy - twierdził Marcin Niewiadomski, kierowca z Woli.

Podziel się