Nowak: Ze spokojem czekamy na rozstrzygnięcie TK

TOK FM as
26.03.2009 , aktualizacja: 26.03.2009 14:41
A A A Drukuj
Finał sporu premier-prezydent z Unią Europejska w tle jutro w Trybunale Konstytucyjnym. - Raz na zawsze trzeba rozstrzygnąć, kto odpowiada za politykę zagraniczną. Podporządkujemy się werdyktowi tej niezależnej instytucji - mówi w Radiu TOK FM szef gabinetu politycznego premiera. Media donoszą, że prezydenccy przedstawiciele chcieliby wycofania wniosku.
Sławomir Nowak
Fot. Krzysztof Miller / AG
Sławomir Nowak


Sławomir Nowak nie martwi się o decyzję TK. - Wniosek jest przygotowany modelowo. Ze spokojem czekamy na rozstrzygnięcia - zapewniał. Szef gabinetu politycznego premiera zdecydowanie stwierdził, że nie ma mowy o tym, żeby strona rządowa wycofała wniosek. To odpowiedź na doniesienia "Dziennika". Gazeta opublikowała dziś wypowiedź prezydenckiego ministra Andrzeja Dudy, który powiedział że wniosek powinien zostać wycofany, bo współpraca układa się "modelowo". - Wypowiedzi urzędników Kancelarii Prezydenta są podszyte niepokojem - komentował Nowak. Zdaniem gościa Poranka Radia TOK FM podczas ostatniego szczytu UE " wszyscy mieli wrażenie przesady i PR-owskiej gry" prezydenta i jego otoczenia. Przypomnijmy - podczas wspólnej konferencji prasowej premiera i prezydenta po szczycie w Brukseli pełno było uprzejmości i uśmiechów. - Nasza misja cywilizowania polskiej polityki przynosi efekty - ocenił min. Nowak. - Dla przejrzystości polskiego życia publicznego trzeba rozstrzygnąć, kto odpowiada za politykę zagraniczną i na kim ciąży obowiązek współdziałania z rządem. Niezależnie od werdyktu, bo przecież go nie znamy, podporządkowujemy się tej niezależnej instytucji - dodał szef gabinetu politycznego premiera.

Premier - UE, prezydent - NATO

Premier i prezydent spierają się kto ma reprezentować Polskę podczas unijnych szczytów. Znacznie mniej emocji budzą spotkania Paktu Północnoatlantyckiego. Premier Tusk powołując się na zapisy konstytucji "oddał" ten przywilej prezydentowi. Nie zamierza więc lecieć na szczyt NATO, który odbędzie się na początku kwietnia w Niemczech i Francji. Ale jak stwierdził Sławomir Nowak "nie do końca jest zdecydowane, czy pan prezydent jedzie sam". Nie chciał jednak zdradzić kto mógłby towarzyszyć prezydentowi.

Po "samolotowej wojnie" wniosek do TK

Wniosek do Trybunału Konstytucyjnego przygotowany przez Kancelarię Premiera to efekt słynnej jesiennej "wojny samolotowej" między premierem i prezydentem. Nawet brak samolotu rządowego nie odwiódł Lecha Kaczyńskiego od wyprawy do Brukseli. Byliśmy więc świadkami przepychanek, walki o samolot, wejściówki i krzesła na sali obrad. Rząd chce, żeby TK zdecydował kto odpowiada za politykę zagraniczną. Wątpliwości co do słuszności składania wniosku zgłaszało wielu konstytucjonalistów, którzy uważają, że Trybunał rozstrzyga spory kompetencyjne a nie polityczne, jakim była awantura przed październikowym szczytem UE w Brukseli.

Podziel się