- To prowokacja, która nie zostanie zignorowana i spotka się z konsekwencjami - powiedziała amerykańska sekretarz stanu. Clinton odniosła się w ten sposób do informacji, że
Korea Północna umieściła na stanowisku startowym na poligonie w Musudanri obiekt, który przypomina rakietę balistyczną. Najprawdopodobniej jest pocisk dalekiego zasięgu Taepodong-2 - podała dziś japońska agencja Kyodo.
Phenian zapowiadał wystrzelenie satelity Phenian zapowiadał wcześniej wystrzelenie satelity telekomunikacyjnego "przeznaczonego do celów pokojowych".
Jednak według nałożonych na Koreę Północną sankcji ONZ, kraj ten ma zakaz wystrzelania jakichkolwiek pocisków wojskowych. Stany Zjednoczone,
Japonia i Korea Płd. uznały, że nie ma różnicy pomiędzy wystrzeleniem rakiety z satelitą a wystrzeleniem rakiety długiego zasięgu wykorzystywanej w konfliktach zbrojnych.
W odpowiedzi na te oświadczenia Korea Północna ostrzegała Stany Zjednoczone i Japonię przed próbą zestrzelenia rakiety z satelitą. - Zestrzelenie
będzie oznaczało wojnę - powiedział na początku marca przedstawiciel północnokoreańskiej armii w komunikacie wyemitowanym w telewizji.