Dowód osobisty i prawo jazdy do kupienia w Internecie

Anna Gmiterek - Zabłocka RADIO TOK FM, mil
24.03.2009 , aktualizacja: 24.03.2009 15:50
A A A Drukuj
Czy prawo jazdy można kupić? Z ogłoszeń w Internecie wynika, że tak. Tajemniczy internauta przekonuje, że wystarczy dostarczyć swoje dane osobowe, przesłać swoje zdjęcie i wpłacić 500 złotych zaliczki. Zdaniem policji, to zwykłe oszustwo.
Policja
Fot. Waldek Sosnowski / Agencja Gazeta
Policja
"Załatwiam dowody osobiste i prawa jazdy, czas oczekiwania trzy tygodnie. Jeżeli masz pytania pisz". Takie ogłoszenie znalazło w Internecie Radio TOK FM. Był oczywiście adres mailowy, pod którym internauta udziela fachowych odpowiedzi na wszystkie dręczące nas pytania.

Co zrobić, by dostać prawko?

Z informacji osoby, która oferuje prawa jazdy wynika, że wszystko odbywa się legalnie, tyle, że bez egzaminów, kursów i zaświadczeń od lekarza. Wystarczy przysłać swoje dane osobowe, w tym PESEL, dostarczyć swoje zdjęcie i wpłacić 500 złotych zaliczki. W sumie prawo jazdy ma kosztować 2,5 tysiąca złotych. Ale na początek wystarczy zaliczka.

Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji o takich ogłoszeniach nie słyszał, ale jego zdaniem stoją za nimi zwykli oszuści. - Tak naprawdę zależy im na wyłudzeniu pewnej kwoty pieniędzy. Bo oni nie biorą całości, biorą tylko część. A potem powiedzą takiej osobie, że niestety nie dało się tego zrobić, a koszty były wysokie i dlatego nie mogą nic więcej zwrócić - mówi Mariusz Sokołowski z KGP.

Policja już sprawdza, kto i w jakim celu zamieszcza takie ogłoszenia. - To może być oszustwo - przyznają prokuratorzy. Ale może być też tak, że ktoś ma możliwość załatwienia prawa jazdy "na lewo" i bierze za to pieniądze. - Warto sprawdzić, kto i w jakim celu zamieszcza ogłoszenia. Warto tej sprawie nadać bieg - policjanci już zaczynają działać.

Odpowiadasz na ogłoszenie w sieci - też popełniasz przestępstwo

Jak ustaliło RADIO TOK FM, w tej sprawie przestępstwem jest jednak nie tylko oferowanie dokumentów w Internecie, ale też udzielenie odpowiedzi na takie ogłoszenie. Zdaniem zastępcy szefa Prokuratury Rejonowej Lublin Północ, Marka Zycha, w tym przypadku można mówić o przestępstwie z art. 270 par.3 KK.

- Jeśli taka osoba odpowiadając na ogłoszenie rzeczywiście zamierza przystąpić do tego procederu, dostarczyć swoje dane osobowe czy fotografię i zamierza uzyskać prawo jazdy - to mówimy co najmniej o przygotowaniu do czynu z art. 270 KK - mówi prokurator Marek Zych. A za to grozi do 2 lat więzienia.

Część prawników idzie jeszcze dalej. Prawnik Łukasz Węgrzyn w rozmowie z Radiem TOK FM powołuje się na orzeczenie Sądu Najwyższego z 2006 roku. - Teza tego orzeczenia sprowadza się do tego: jeśli ktoś mówi nam, że zrobi nam lewe prawo jazdy i my na to odpowiadamy to już sąd uznaje, że można postawić nam zarzut podżegania - mówi Łukasz Węgrzyn. A za podżeganie do przestępstwa z art. 270 par. 1 KK może grozić grzywna albo do 5 lat więzienia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się