Milion ludzi na mszy Benedykta XVI w Angoli

s, PAP
22.03.2009 , aktualizacja: 22.03.2009 11:27
A A A Drukuj
Na papieską mszę w stolicy Angoli przyszło milion wiernych Fot. Themba Hadebe AP Na papieską mszę w stolicy Angoli przyszło milion wiernych
Podczas ogromnej mszy w stolicy Angoli Luandzie Benedykt XVI wezwał mieszkańców tego kraju, by pozostawili przyszłym pokoleniom "dziedzictwo pojednania, sprawiedliwości i pokoju". Papieża słuchało na żywo około miliona wiernych.
Na papieską msze w stolicy Angoli przyszło milion wiernych
Fot. ANDREW MEDICHINI AP
Na papieską msze w stolicy Angoli przyszło milion wiernych
Papież mówił w homilii o "zniszczeniach i ruinie", jakie pozostawiła po sobie wieloletnia wojna domowa w Angoli.

''Wojna może zniszczyć wszystko''

- Jakże prawdziwe jest stwierdzenie, że wojna może zniszczyć wszystko, co wartościowe: rodziny, całe wspólnoty, owoc pracy człowieka, nadzieje (...) To doświadczenie jest zbyt dobrze znane całej Afryce: niszczycielska siła wojny domowej, popadnięcie w wir nienawiści i zemsty, trwonienie wysiłków pokoleń dobrych ludzi - podkreślił Benedykt XVI.

Następnie przypomniał: - Kiedy słowo Boże, słowo mające budować jednostki, społeczności i całą ludzką rodzinę, jest odrzucane i gdy prawo Boże jest wyszydzane, wzgardzone i wyśmiewane, rezultatem może być tylko zniszczenie i niesprawiedliwość, poniżenie naszej wspólnej ludzkości i zdrada naszego powołania, by być synami i córkami miłosiernego Ojca, braćmi i siostrami jego umiłowanego Syna.

Modlitwa za dwie stratowane osoby

Na początku mszy papież modlił się za dwie osoby, które zginęły w sobotę w tłumie wiernych, usiłujących dostać się na miejscowy stadion na spotkanie z nim. Modlił się także za tych, którzy odnieśli obrażenia. Według władz rannych zostało ok. 40 osób.

Podziel się