Katował psa młotkiem, bo słabo pilnował podwórka

mil, policja
17.03.2009 , aktualizacja: 17.03.2009 12:00
A A A Drukuj
Brutalnie katował psa młotkiem za to, że słabo pilnował podwórka. Zmasakrowane, konające zwierzę znaleźli przybyli na miejsce policjanci.
Policja
Fot. Sergiusz Pęczek / AG
Policja
Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości powiatu gryfickiego w woj. zachodniopomorskim. 52-letni mężczyzna próbował zabić młotkiem swojego psa za to, że nie był dobrym stróżem podwórka.

Kiedy poinformowani o tym funkcjonariusze weszli na posesję zauważyli leżące w budzie zwierzę. Pies jeszcze żył, jednak nie reagował już na żadne komendy. Był cały zakrwawiony. Lekarz weterynarii, który go zbadał stwierdził uszkodzenia kości czaszki, nie dające psu szans na przeżycie. Skatowane zwierzę uśpiono.

Mężczyźnie za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad psem grozi do 2 lat więzienia.

Serwis policyjni.pl poleca: 33-latek obcował seksualnie z siostrą i małoletnim bratem



Zobacz więcej na temat:

Podziel się