Białoruskie władze wzmogły represje wobec uczestników wczorajszego zjazdu Związku Polaków. Obrady w Grodnie, uznane przez władze za nielegalne, przebiegły bez zakłóceń i prowokacji, ale nie dotarło na nie wielu delegatów, zastraszonych przez służby specjalne.
Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz Związku powiedział Radiu Lublin, że dzisiaj spotkały ich kolejne nieprzyjemności. Jedną osobę zwolniono z pracy. Na wracających do domów uczestników zjazdu czekają urzędnicy, którzy grożą konsekwencjami. Andrzej Poczobut wyraził jednak nadzieję, że władze powstrzymają się od dalszych represji. Wczoraj odbył się zjazd Związku Polaków, którzy kolejny raz powiedzieli władzom Białorusi"Jesteśmy gotowi do rozmów". Andżelika Borys wygrała wybory na szefa organizacji. Zwycięstwa pogratulował jej Donald Tusk
Unia Europejska ma dziś podjąć decyzję w sprawie sankcji wobec Białorusi. Ministrowie spraw zagranicznych krajów Unii mają uzgodnić, czy je przywracają, czy też zawieszają na kolejne pół roku. Poczobut przed zjazdem: nasza sytuacja jest dramatyczna