- Sytuacja jest bardzo dramatyczna. Odbieramy masê sygna³ów o wywieraniu presji na delegatów zjazdu, by nie jechali do Grodnan -
mówi Poczobut.
- Je¶li grodzieñscy urzêdnicy uniemo¿liwi± zorganizowanie zjazdu, to zwi±zkowcy przeprowadz± demonstracjê - zapowiedzia³a And¿elika Borys w rozmowie z Polskim Radiem. Nieuznawany przez w³adze Zwi±zek Polaków na Bia³orusi chce jutro podsumowaæ swoj± czteroletni± kadencjê i wybraæ swoich przedstawicieli na kolejne 4 lata.
Od kilku tygodni cz³onkowie organizacji s± zastraszani przez bia³oruskie w³adze. Gro¿ono im zwolnieniami z pracy za udzia³ w zje¼dzie. Dzi¶ urzêdnik odpowiedzialny w obwodzie grodzieñskim za kontakty z mniejszo¶ciami narodowymi Igor Popow poinformowa³ szefow± polonijnej organizacji And¿elikê Borys o odpowiedzialno¶ci karnej za przeprowadzenie zjazdu. Zdaniem Popowa, zjazd ZPB bêdzie nielegalny, a sala, w której mia³by siê odbyæ, nie odpowiada przepisom przeciwpo¿arowym.
150 delegatów potrzebnych do kworum And¿elika Borys powiedzia³a, ¿e je¶li w³adze uniemo¿liwi± przybycie na zjazd liczby delegatów, która zagwarantuje prawomocno¶æ obrad (150) ci, którzy bêd± w Grodnie, zamiast zjazdu zorganizuj± wiec. - Nie wdajemy siê w politykê, dzia³amy na rzecz mniejszo¶ci polskiej i chcemy móc legalnie realizowaæ nasze statutowe za³o¿enia - stwierdzi³a Borys.
Niezale¿ne bia³oruskie media poinformowa³y, ¿e na jutro do Grodna w³adze ¶ci±gaj± odzia³y specjalne milicji.
W 2005 bia³oruskie w³adze nie uzna³y wyboru And¿eliki Borys na prezesa Zwi±zku Polaków na Bia³orusi. Pod naciskiem s³u¿b specjalnych zorganizowano ponowne wybory, które wygra³ popierany przez Miñsk Józef £ucznik. Organizacji £ucznika nie uznaje Warszawa.