Szalejące amstafy w Krakowie

Dwa rozwścieczone amstafy zaatakowały ludzi i zagryzły trzy owczarki w Krakowie. Do dramatu doszło w piątek rano. Na jedną z prywatnych posesji w dzielnicy Wola Duchacka wpadły groźne psy. Jak ustalili strażnicy miejscy, wybiegły z innej posesji przez niezabezpieczone ogrodzenie.
Szalejące po podwórkach psy zagryzły trzy owczarki niemieckie. Rzuciły się też na właścicieli, którzy próbowali bronić zwierząt. Ludzie w popłochu uciekali do domów. Nikomu z ludzi nic poważnego się nie stało.

Funkcjonariuszom straży miejskiej udało się odnaleźć właściciela amstafów. Dochodzenie w tej sprawie już prowadzi policja.

Właściciel niebezpiecznych psów zapewne odpowie przed sądem. Za brak ostrożności przy trzymaniu groźnych zwierząt, zgodnie z kodeksem wykroczeń, grozi tylko 250 złotych grzywny lub nagana.