W brazylijskich mediach pierwszy gol Ronaldo dla Corinthians był w poniedziałek głównym tematem. Trzykrotny piłkarz roku FIFA zapewnił swojej drużynie remis 1:1 w doliczonym czasie meczu z Palmeiras.
"Ronaldo odrodzony!" krzyczy tytuł na pierwszej stronie gazety "Estado de Sao Paulo". "Nigdy nie wątpilismy" dodaje sportowy dziennik "Lance". - Ten gol dodał mi dużo pewności siebie. Ale wiem że to dopiero początek. Czeka mnie jeszcze dużo pracy nad poprawieniem kondycji - powiedział dziennikarzom Ronaldo.
W niedzielnym meczu Ronaldo zagrał 31 minut w swoim drugim występie po trwającej rok kontuzji kolana. W ubiegłą środę zagrał 28 minut przeciwko Itumbiarze w Pucharze Brazylii. Według klubowych lekarzy w środowym meczu który Corinthians zagra z Sao Caetano jest gotowy na 45 minut. - Jeśli porównać jego grę w meczu z Itumbiarą i z Palmeiras to widać dużą poprawę. W tym drugim meczu dryblował, strzelał na bramkę. Powinien schudnąć jeszcze 2-3 kilogramy, ale z jego zdrowiem jest wszystko w porządku i dzięki temu ma olbrzymią motywację do pracy - powiedział internetowemu serwisowi "Globo Esporte" lekarz drużyny Bruno Mazziotti.
W doliczonym czasie gry z Palmeiras Ronaldo, zamykający dośrodkowanie z rzutu rożnego na długim słupku, wyskoczył ponad obrońcę i wbił piłkę do siatki.