- Roxana Saberi jest przetrzymywana w więzieniu nieopodal Teheranu - powiedział rzecznik irańskiego wymiaru sprawiedliwości. Kobieta ponad miesiąc przebywa w irańskim więzieniu, niestety powody jej zatrzymania nie są jasne. W rozmowie z ojcem kobieta powiedziała: zatrzymali mnie, bo kupowałam alkohol.
- Prowadziła nielegalne działania na terenie kraju - ogłosił irański minister spraw zagranicznych Hasan Qashqavi. Saberi trafiła do więzienia na wniosek sądu. Śledczy dowiedzieli się, że kobieta pracuje w Iranie, mimo że w 2006 r. rząd odebrał jej zezwolenie na pracę.
Jednak ojciec dziennikarki uważa, że powód aresztowania mógł być inny. Saberi miała dzwonić do niego 10 lutego informując, że zatrzymano ją za kupno alkoholu. Kobieta dodała, że już ponad tydzień przebywa w areszcie.
Mężczyzna od tego czasu, w żaden sposób nie może skontaktować się z córką.
Według danych organizacji pozarządowych, Iran więzi ogromną ilość dziennikarzy - kraj zajmuje niechlubne 6 miejsce w rankingu "dziennikarskich więzień" organizacji Committee to Protect Journalists.