Koniec dopalaczy? Sprzedawcy: Na pewno nie

tm
27.02.2009 , aktualizacja: 27.02.2009 12:33
A A A Drukuj
- Projekt zakazu dopalaczy to bubel prawny - oświadczył właściciel sklepów dopalacze.com. W przyszłym tygodniu Senat zajmie się zmianami w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, które mają zakazać sprzedaży dopalaczy.
W ciągu kilku miesięcy funkcjonowania sklepy z dopalaczami zyskały wielu stałych klientów. Na zdjęciu otwarcie jednego ze sklepów sieci. Listopad 2008 r.
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
W ciągu kilku miesięcy funkcjonowania sklepy z dopalaczami zyskały wielu stałych klientów. Na zdjęciu otwarcie jednego ze sklepów sieci. Listopad 2008 r.
Szefowie dopalaczy.com umieścili na stronie specjalny komunikat, w którym informują o wprowadzeniu nowego asortymentu
Fot. dopalacze.com
Szefowie dopalaczy.com umieścili na stronie specjalny komunikat, w którym informują o wprowadzeniu nowego asortymentu
Zgodnie z przygotowywaną ustawą zostanie zakazanych 17 różnych substancji roślinopochodnych, w tym bardzo groźna według naukowców benzylopiperazyna.

Dopalacze się wywiną?

Jak doniosło radio RMF FM właściciel sklepów z dopalaczami, na swojej stronie internetowej zamieścił oświadczenie, w którym ogłosił, że przepisy nie będą egzekwowalne w praktyce. Jego zdaniem przygotowywana ustawa jest "bublem prawnym".

Jednak na wszelki wypadek firma planuje sprzedaż nowych produktów, które mają być zgodne z nowym prawem. Komunikat zamieszczony na stronie dopalaczy zapowiada "zupełnie nowy asortyment" (na miejsce "obecnie sprzedawanych produktów dostępnych maksymalnie do połowy marca").

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dopalaczom uda się obejść regulacje prawne.

- Czy to będą te same środki, tylko w innych opakowaniach, czy zupełnie nowy produkt to pokaże praktyka. To będziemy mogli sprawdzić dopiero wtedy, kiedy rzeczywiście stwierdzimy, że u przedsiębiorcy prowadzony jest obrót jakimiś innymi środkami - powiedziała reporterowi RMF FM Wanda Rzeźnicka z Państwowej Inspekcji Handlowej w Szczecinie.

Nalot na dopalacze. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Podziel się