Wiadomość potwierdza Polska Agencja Prasowa. - Uznaliśmy, że Magda Jethon będzie lepszym dyrektorem na te trudne czasy - powiedział p.o. prezes zarządu Polskiego Radia Robert Wijas.
- Każdy prezes ma prawo dobierać sobie współpracowników, ale Trójka odniosła ogromny sukces, stworzyliśmy z jej zespołem coś niepowtarzalnego - przełamaliśmy tę niemoc mediów publicznych, pokazaliśmy, że można robić misję, która jest jednocześnie ciekawa. Rosła słuchalność i przerywanie tego jest grzechem - skomentował swoje odwołanie Skowroński.
- Nagle okazało się, że to pasmo sukcesów nie wystarcza, ale takie jest już życie publiczne w Polsce, że strona merytoryczna nie ma znaczenia - dodał.
Oprócz Skowrońskiego zarząd zwolnił też w środę dyrektor działu Nowych Mediów Barbarę Stachowiak. Jak dowiedziała się obszarem tym pokieruje były szef Agencji Informacji
TVP Andrzej Mietkowski, który pracuje obecnie nad uruchomieniem nowego portalu internetowego Polskiego Radia.
Audyt: nieprawidłowości w wydatkach Skowroński był szefem Trójki od lipca 2006. O jego nadchodzącym odwołaniu głośno zrobiło się ponad tydzień temu, gdy "Gazeta Wyborcza" opublikowała wyniki audytu w Polskim Radiu. Audytorzy mieli stwierdzić m.in. "nieprawidłowości przy wypłacie honorariów dziennikarskich dla Skowrońskiego", na kwotę ok. 120 tys. zł. Jak podała gazeta, Skowroński miał osobiście zatwierdzać wypłatę własnych honorariów - Skowroński temu zaprzecza.
Bałagan w finansach spółki, gotówka wywożona w walizkach za wschodnią granicę, ogromne honoraria dziennikarskie wypłacane niezgodnie z zasadami spółki -
czytaj w "Gazecie Wyborczej".
Po zapowiedziach odwołania Skowrońskiego list w jego obronie opublikowała "Rzeczpospolita". Podpisali się pod nim dziennikarze, publicyści, artyści, a także słuchacze Trójki.
Kiernicki: To działanie na szkodę spółki Z odwołaniem Skowrońskiego nie zgadza się część rady nadzorczej Polskiego Radia.
- Odwołanie Krzysztofa Skowrońskiego to działanie na szkodę spółki - uważa wiceprzewodniczący rady nadzorczej Polskiego Radia Bogusław Kiernicki.
Zapowiedział, że część rady nadzorczej na pewno będzie się domagała wyjaśnień w tej sprawie. - Czekamy na zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia rady nadzorczej, o które wnioskowaliśmy tydzień temu i wtedy będziemy żądać wyjaśnień - powiedział Kiernicki.
Dodał, że nie zna szczegółów tej decyzji - czy podjął ją sam p.o. prezes PR Robert Wijas, czy też była to decyzja całego zarządu. Wyjaśnił, że jest to istotne, ponieważ w przekonaniu części rady nadzorczej Robert Wijas został p.o. prezesem, a co za tym idzie uzyskał większą siłę głosu w zarządzie niezgodnie z prawem.
Przypomniał, że część rady nadzorczej zaskarżyła powołanie Wijasa, które według nich miało się odbyć zbyt małą liczbą głosów.
Radio Info już od kwietnia? Jutro zarząd Polskiego Radia na specjalnej konferencji prasowej oficjalnie poinformuje o zmianach.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, w Polskim Radiu planowane są kolejne zmiany: m.in. przekształcenie Radia Euro w informacyjne Radio Info, które ruszy być może już od kwietnia.