- Jestem przekonany, że podpisana dziś umowa przyczyni się do rozwoju polskiego futbolu, przyniesie wiele korzyści klubom i kibicom. Taki partner był nam potrzebny. Mam nadzieję, że dwa i pół roku, na które podpisaliśmy umowę, to dopiero początek naszej współpracy - powiedział prezes prowadzącej rozgrywki Ekstraklasy S.A. Andrzej Rusko.
Członek zarządu Grupy Żywiec S.A. Mariusz Borowiak poinformował, że negocjacje w sprawie umowy trwały 13 miesięcy.
- Było trochę trudności, ale co ma trwać długo, rodzi się długo. Myśląc o sponsoringu sportowym sondowaliśmy wiele dyscyplin, ale w końcu zdecydowaliśmy się na piłkę nożną. Od trzech lat sponsorujemy Lecha Poznań i jest to współpraca udana dla obu stron. Teraz, mając na myśli m.in. poprawę infrastruktury, organizację Euro-2012 oraz trwającą wciąż, ale przynoszącą skutek walkę z korupcją, zdecydowaliśmy się zaangażować w całą ligę - powiedział Borowiak, zapowiadając inwestycje w wizerunek piłkarskiej ekstraklasy i projekty, które pomogą ściągnąć kibiców na trybuny.
Jak dodał, wszystkie dotychczasowe umowy klubów ekstraklasy z browarami będą respektowane.
- Respektowanie podpisanych wcześniej umów to jedna z podstaw biznesu. Dlatego do czasu ich wygaśnięcia nie będziemy obecni w tych klubach - zaznaczył Borowiak.
Obecnie kontrakty reklamowe z producentami piwa mają podpisane Śląsk Wrocław, Górnik Zabrze i Jagiellonia Białystok.
- Kluby niemal jednogłośnie zaakceptowały warunki umowy z nowym sponsorem. W głosowaniu 15 było "za", a jeden się wstrzymał. Nikt nie oponował" - podkreślił prezes Ekstraklasy S.A.
Borowiak poinformował, że kontrakt z Ekstraklasą S.A. nie ma związku z przyjętą dwa tygodnie temu przez Sejm nową ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, zgodnie z którą możliwa będzie sprzedaż piwa na stadionach.
- To nie był pretekst do nawiązania współpracy z Ekstraklasą. Zresztą negocjacje prowadziliśmy od wielu miesięcy, kiedy nawet nie było jeszcze projektu nowej ustawy. Zresztą uważam, że dla kulturalnego spożywania alkoholu nie ma znaczenia, czy dzieje się to w wyznaczonym miejscu na stadionie, czy w sklepie 20 metrów poza obiektem - wyjaśnił.
Grupa Żywiec S.A. choć będzie używać tytułu oficjalnego sponsora ekstraklasy, nabyła pakiet przewidziany w przetargu w 2008 roku, dla sponsora technicznego. Reklamy "Warki" umieszczone będą w okolicach chorągiewek w rogach boiska, a jej logo pojawiać się będzie także przy telewizyjnej oprawie graficznej spotkań.
- Poszukiwania sponsora tytularnego ligi wciąż trwają. Mam nadzieję, że zakończą się przed rozpoczęciem nowego sezonu - wyjaśnił Rusko.
Przedstawiciele obu stron nie ujawnili wysokości kontraktu, ale - jak zgodnie zaznaczyli - "kwoty te będą znaczące dla budżetów niektórych klubów". Według nieoficjalnych informacji, dwuipółletnia umowa opiewa na sumę dziesięciu milionów złotych, czyli w każdej rundzie każdy z 16 klubów mógłby liczyć na 125 tysięcy złotych.
W czwartek plany na ligową wiosnę przedstawiła również transmitująca mecze telewizja Canal Plus. Nowością będzie m.in. pokazania dwóch najważniejszych meczów w paśmie niekodowanym.
- Mecze ligi polskiej ściągają przed telewizory widownię równą najlepszym produkcjom filmowym. Oglądalność jest coraz większa, ale by przyciągnąć nowych kibiców i widzów zdecydowaliśmy się zaprezentować im nasz produkt w paśmie otwartym" - poinformował prezes spółki Canal Plus Cyfrowy Bernard Le Guern.
Jak dodał, mimo kryzysu stacja nie zamierza oszczędzać na kibicach i klientach. - Nie myślimy też o renegocjacji umowy z Ekstraklasą S.A. Co więcej, zastanawiamy się wspólnie jak jeszcze udoskonalić proponowany produkt - zakończył.
Runda wiosenna piłkarskiej ekstraklasy rozpocznie się w najbliższy piątek.