- Byłem zaskoczony, że minister Rostowski sobie tak folgował. Zwłaszcza angielski profesor powinien mieć kulturę. Członek rządu nie powinien rugać parlamentarzystów - podkreślał polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Cymański tłumaczył też wczorajsze zachowanie Jarosława Kaczyńskiego, który wyszedł z Sejmu i nie wysłuchał przemówienia ministra nt. kryzysu. - Najlepiej byłoby, żeby wszyscy byli na takiej debacie - przyznał poseł, ale zaraz dodał, że prezes PiS wyszedł z sali obrad, bo "ma alergię". - Na sali sejmowej jest chłodno. Są osoby, które w takich warunkach gorzej się czują - tłumaczył.
Gdy
Monika Olejnik zauważyła, że prezes nie miał podobnych problemów, gdy był premierem, Cymański odparł, że "wtedy klimatyzacja mogła być inna".
Schetyna: Nieobecność Kaczyńskiego to kompromitacja Zdaniem wicepremiera Grzegorza Schetyny, nieobecność prezesa Jarosława Kaczyńskiego zdyskredytowała jego partię.
- Ja nie kręcę gałką, ani nie reguluję temperatury, a fakt, że (podczas debaty) był nieobecny prezes Kaczyński kompromituje jego i PiS. To było żądanie opozycji i PiS, żeby ta debata się odbyła - uważa Schetyna.
Czytaj więcej opinii polityków>>