Bolesław Piecha: Premiera droga na skróty

TOK FM, jg
18.02.2009 , aktualizacja: 18.02.2009 09:36
A A A Drukuj
- Jestem zszokowany słowami premiera. Okazuje się, że słynny plan B jest lepszy niż ustawa. Nie rozumiem czemu przez rok walczyliśmy o doskonałą ustawę, skoro jest lepszy plan B. Dla mnie to droga na skróty - mówił w poranku TOK FM Bolesław Piecha z PiS, szef sejmowej komisji zdrowia.
Bolesław Piecha
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Bolesław Piecha
Tzw. plan B został przedstawiony wczoraj przez premiera Donalda Tuska i minister zdrowia Ewę Kopacz. Planem A było ustawowe przekształcenie wszystkich szpitali w spółki. Jednak prezydent zgłosił weto i PiS wspólnie z lewicą odrzucił go w Sejmie. Plan B zakłada, że samorządy, zachęcone pieniędzmi z budżetu na pokrycie części długów, mają dobrowolnie zacząć przekształcać szpitale w spółki. Rząd liczy, że dzięki dotacjom w ciągu trzech lat uda się doprowadzić do komercjalizacji 70 placówek.

Jednym z głównym zarzutów Piechy wobec rządowego programu jest brak spójnego planu, które z nich naprawdę potrzebują pomocy. - Nic nie robimy, żeby zinwentaryzować to, co w służbie zdrowia mamy. Wydaje się, że wystarczy chęć szczera i papiery, żeby się przekształcić i liczyć na pomoc państwa - mówił Piecha.

Podawał przykład z południa Polski, gdzie 37 szpitali - obsługuje ok. 1,5 - 2 mln ludzi. - Karetka jeździ do 5-6 z nich. Co pozostałe 32 szpitale tam znaczą - pytał Piecha. - Czy próbowaliśmy określić, co naprawdę potrzebujemy? Samorządy ogromnie inwestują w szpitale. Tylko tyle, że czasem jest to przeinwestowanie. Czasem szpital ma charakter lokalny, a jest dofinansowany przez samorząd, bo staroście wydaje się, że musi mieć szpital. Stworzenia sieci szpitali, które robią wszystkie państwa europejskie nie wykonaliśmy - mówił Piecha.



Zdaniem posła PiS jest zbyt wiele strumienie pieniędzy, których wydawanie nie jest skoordynowane. - Są pieniądze powiatowe, jakiegoś burmistrza, prezydenta, marszałka, wreszcie państwowe i wszystkie idą w innym kierunku. Każdy starosta, bo nacisnęli wyborcy kupił tomograf. I ten tomograf stoi pusty, bo nikt tam nie przyjedzie - mówił Piecha.

Jego zdaniem przekształcenie szpitala w spółkę prawa handlowego też nie jest receptą dla każdej placówki. - Nikt mi nie wmówi, że spółka prawa handlowego nie może upaść - mówił poseł PiS. - Szpitale, które muszą równoważyć nasze oczekiwania z możliwościami finansowymi państwa są bardzo mocno narażone na wszelkie możliwe zawirowania finansowe. Musi być strategia, co w Polsce chronimy - czy kliniki, czy niewielkie szpitale powiatowe.

Piecha zarzuca też rządowi, że proponuje przekształcenie szpitali w spółki, a nikt nie mówi, że się zwiększy nakłady na służbę zdrowia.

Podziel się