Serce Marii Kaczyńskiej należy do Rudolfa

Błażej Grygiel, TOK FM
17.02.2009 , aktualizacja: 17.02.2009 15:41
A A A Drukuj
Lech Kaczyński z ulubionym kotem Fot. MACIEJ NABRDALIK EAST NEWS Lech Kaczyński z ulubionym kotem
Koty rządzą, przynajmniej dzisiaj, 17 lutego to światowy dzień kota. W Polsce to święto obchodzone na najwyższym szczeblu państwa. W pałacu prezydenckim rezydują dwa koty. Serce Pierwszej Damy należy do Rudolfa.
Maria Kaczyńska na otwarciu ośrodka dla kotów miejskich ''Koteria'' w Warszawie, 17.02.2009
Fot. Jacek Łagowski / AG
Maria Kaczyńska na otwarciu ośrodka dla kotów miejskich ''Koteria'' w Warszawie, 17.02.2009
- Mam swojego pięknego Rudolfa, który jest dorodnym kocurem, to członek rodziny. - mówi Maria Kaczyńska.



Jej milość do kotów zaczęła się w połowie lat osiemdziesiątych, gdy na wycieraczce odnalazła kotkę Klarę. Rudolf - Pierwszy Kot Rzeczypospolitej uczestniczy we wszystkich ważnych domowych wydarzeniach.

- Jak jestem w domu, zawsze wskakuje na fotel, chce być blisko - mówi Pierwsza Dama, po chwili jednak dodaje, że w polityce zdecydowany głos należy do jej męża.



Koty uczestniczyły w życiu prezydenckiej pary jeszcze w ratuszu Warszawskim, gdzie w ramach obiecanych przez Lecha Kaczyńskiego 3 milionów mieszkań koty dostały lokum.



- W okolicach ratusza mieszkało zawsze pełno kotów. Mój mąż kazał zbudować im specjalne budy, miały swoje pomieszczenia. - wspomina Maria Kaczyńska. Nie wszystkie koty mogą liczyć na takie wsparcie, jednak najważniejsze, że na lepsze zmienia się postrzeganie kotów i ich właścicieli - mówi Maryla Weiss, hodująca 16 kotów w dwupokojowym mieszkaniu - Kiedyś gdy przyznawałam się, że mam 4 koty patrzono na mnie z dezaprobatą, teraz mam 16 w dwupokojowym mieszkaniu i raczej wzbudza to podziw niż niechęć - mówi.



Podziel się