Wajda: Teraz zrobię film o Wałęsie

dżek, PAP
16.02.2009 , aktualizacja: 16.02.2009 23:22
A A A Drukuj
Film "Tatarak" Andrzeja Wajdy, nagrodzony na festiwalu Berlinale nagrodą im. Alfreda Bauera, wejdzie na polskie ekrany między 20 a 27 kwietnia. Reżyser zapowiedział, że w planach ma też nakręcenie filmu o Lechu Wałęsie - Dość opluwania bohaterów - powiedział Wajda.
Andrzej Wajda z nagrodą Alfreda Bauera
Fot. Markus Schreiber AP
Andrzej Wajda z nagrodą Alfreda Bauera
Reżyser spotkał się w poniedziałek w Warszawie z dziennikarzami, prezentując otrzymaną w sobotę na Berlinale nagrodę - Nie spodziewałem się, że reżyser w moim wieku może starować w konkurencji, która jest skierowana do młodych, nowych reżyserów, wkraczających do kina - mówił Wajda.

Jak jednak zaznaczył, otrzymana nagroda bardzo go wzruszyła, tym bardziej że laureatem nagrody im. Alfreda Bauera został ex aequo argentyński reżyser Adrian Biniez za film "Gigante". - Ucieszyłem się bardzo, to jest takie wzruszające, że stary reżyser dostaje nagrodę razem z filmem debiutanckim, może nie jest jeszcze ze mną tak źle, może mam jakieś szanse - żartował Wajda.

Film w kinach dopiero wiosną

Istnieje tylko jedna kopia filmu, sporządzona na potrzeby Berlinale, z niemieckimi napisami, dlatego polska premiera trochę się odwlecze. - Dowiedziałem się od dystrybutora, że film będzie wprowadzony na ekrany polskich kin niedługo po Wielkanocy - poinformował Wajda.

Dokładna data premiery "Tataraku" nie jest jeszcze znana, film ma pojawić się w kinach pomiędzy 20 a 27 kwietnia.

Zdaniem Wajdy jury Berlinale doceniło "Tatarak" za m.in. połączenie w nim elementów fikcji i dokumentu. - Pojawia się pewna tendencja, której "Tatarak" jest przykładem. Coraz częściej łączy się film dokumentalny i film fabularny, fikcję, w tym wypadku opowiadanie Jarosława Iwaszkiewicza z materiałem, wypowiedzią, która jest dokumentem - ocenił reżyser.

Wajda ocenił również, że grająca w filmie główną rolę Krystyna Janda wniosła do filmu "coś więcej niż aktorski talent". - Właściwe ona jest także współautorem tego filmu - uznał reżyser.

Jeden z wątków filmu to osobiste wyznania Krystyny Jandy dotyczące śmierci jej męża Edwarda Kłosińskiego.

Czas na film o Wałęsie

Wajda powiedział, że ma zamiar "zrobić jakiś dobry film". - Nie mogę zdradzić szczegółów, bo nie mam scenariusza, ale w planach mam film o Lechu Wałęsie, a może także i o pani Danucie [Wałęsowej - red], która jest dla mnie bardzo piękną osobą, która odgrywa w tym co się wydarzyło, bardzo ważną rolę - podkreślił Wajda.

- Nie podoba mi się i nie mogę pogodzić się z tym, że opluwają naszych bohaterów; ktoś musi stanąć w ich obronie i akurat na mnie padło - tłumaczył Wajda.

Reżyser przyznał, że rozmawiał już o swoich planach z Lechem Wałęsą i jego żoną, a oni zareagowali pozytywnie. Scenariusz do filmu obiecała napisać Agnieszka Holland.

Podziel się