Ponad 2 promile alkoholu miała w organizmie 14-letnia uczennica biorąca udział w zabawie walentynkowej w jednym z krakowskich (małopolskie) gimnazjów. U ośmiorga innych nastolatków stwierdzono od 0,2 do 0,7 promila. Według ustaleń policji, nad przebiegiem zabawy czuwało siedmioro opiekunów.
Fot. sxc.hu
Alkohol
W pewnym momencie podczas zabawy walentynkowej, organizatorzy imprezy zauważyli dwie zataczające się 14-latki. Przybyła na miejsce policja przebadała uczestników zabawy. Okazało się, że jedna z dziewczyn miała aż 2,12 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Wśród uczestników imprezy znalazło się jeszcze siedmioro pijanych nastolatków, którzy mieli od 0,2 do 0,7 alkoholu w organizmach.
W sali tanecznej funkcjonariusze znaleźli pod ławką plastikową butelkę, w której prawdopodobnie wniesiono alkohol. Najbardziej pijana nastolatka została przewieziona do szpitala. Pozostałe dzieci, będące pod wpływem alkoholu, po przebadaniu przez lekarza zostały przekazane rodzicom.
Nad przebiegiem zabawy czuwało siedmioro opiekunów.