Czumę najbardziej atakują "osoby, które same nie są kryształowo czyste"

TOK FM, as
13.02.2009 , aktualizacja: 13.02.2009 11:40
A A A Drukuj
- Nie do końca śledzę to, co dzieje się wokół ministra - zastrzega Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Ale od razu dodaje, że szefa resortu sprawiedliwości najbardziej atakują " te osoby, które same nie są kryształowo czyste".
Barbara Kudrycka
Barbara Kudrycka
Kogo min. Kudrycka ma na myśli? - No na przykład Marek Siwiec atakuje, a sam zapisał się niechlubnie w opinii publicznej - mówiła minister nauki i szkolnictwa wyższego w radiu TOK FM. - Konia z rzędem temu, kto reprezentuje bielszy odcień bieli - dodała enigmatycznie. Kudrycka wzięła też w obronę premiera. Jej zdaniem szef rządu nie jest w stanie "dokładnie przeanalizować doświadczeń ministrów". Przyznała jednak, że cieszy się z tego, że to nie ona musi podjąć decyzję o zdymisjonowaniu lub pozostawieniu w rządzie min. Czumy.

Zemke: Nie jestem pewien czy zapytano służby

- Min. Czuma powinien odejść. Im wcześniej premier podejmie tę decyzję, tym lepiej dla niego - powiedział w radiu TOK FM Janusz Zemke. Zdaniem posła SLD zamieszanie wokół Andrzeja Czumy pokazuje, że przed powołaniem go na stanowisko nie zrobiono wszystkiego, co można było zrobić. - Nie jestem pewien, czy zapytano służby. Bo zmiany następowały gwałtownie, a jego kandydatura została wyciągnięta jak królik z kapelusza. A służby same z siebie nie mogą sprawdzać kandydata. Zemke podkreślił, że choć formalnie nie ma takiego wymogu, kandydaci na ministrów, wiceministrów i wojewodów zwykle są sprawdzani przez ABW. Służby zgodnie z procedurami "prześwietlały" Czumę, kiedy jako szef sejmowej komisji śledczej ds. nacisków złożył wniosek o dostęp do informacji niejawnych. - Skoro Czuma uzyskał dostęp do informacji niejawnych, to premier mógł myśleć, że wszystko jest ok -spekulował poseł Sojuszu.

Podziel się