Sejm za delegalizacją "dopalaczy"

Wiadomości >  Archiwum
mm, PAP
12.02.2009 22:21
A A A Drukuj
Kontrola skarbowa w asyście policji sprawdza sklepy z dopalaczami w całej Polsce

Kontrola skarbowa w asyście policji sprawdza sklepy z dopalaczami w całej Polsce (Fot. Albert Zawada / AG Fot.)

Sejm przyjął nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zakłada ona zakaz handlu tzw. dopalaczami. Za uchwaleniem noweli było 404 posłów, przeciwnych - 5, a 2 wstrzymało się od głosowania.
Początkowo nowela - zgodnie z wytycznymi UE - miała zakazywać handlu tylko "dopalaczami" zawierającymi benzylopiperazynę (około 10 proc. siły działania amfetaminy). Podczas prac sejmowej komisji zdrowia posłowie zgłosili do niej poprawkę, która zakazuje rozprowadzania także 17 innych substancji pochodzących z roślin występujących w Ameryce Południowej i Środkowej oraz w Azji.

UKIE negatywnie ocenia projekt

Urząd Komitetu Integracji Europejskiej wydał na razie negatywną opinię do projektu ustawy. - Do projektu nie dołączono badań i ekspertyz potwierdzających szkodliwość dla zdrowia niektórych substancji - tłumaczyła rzeczniczka urzędu. - Jeżeli zostaną one załączone, to nowy projekt ustawy trafi do zaopiniowania przez naszych prawników - dodała.

Rząd wystąpi do KE

Rząd będzie występował do Komisji Europejskiej, by uznała za zasadne ograniczenie używania substancji, które zapisano w ustawie - poinformował wiceminister zdrowia Jakub Szulc. Z kolei inny wiceminister zdrowia Adam Fronczak podkreślał, że "uzasadnienie projektu zostanie rozszerzone". - Myślimy, że UKIE nie będzie już miało wątpliwości - powiedział. Zaznaczył, że szkodliwe dla zdrowia substancje, które znajdą się w załączniku znowelizowanej ustawy, będą mogły być używane do badań naukowych, w medycynie oraz w przemyśle.

W Polsce działa kilkadziesiąt sklepów z "dopalaczami", które mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia. Pod koniec sierpnia pierwszy sklep otwarto w Łodzi, wcześniej te same substancje od dwóch lat były oferowane za pośrednictwem internetu. Przedstawiciele importera używek przekonują, że "dopalacze" są "legalną alternatywną dla niebezpiecznych substancji narkotycznych".

PYTANIE Czy popierasz delegalizację ''dopalaczy''?

 Tak. Są szkodliwe i uzależniają
 Nie. Każdy powinien mieć wolny wybór
 Nie wiem

Skomentuj:

Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX