Kosmiczne śmieci zagrażają Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Wtorkowe zderzenie rosyjskiego satelity wojskowego z amerykańskim orbiterem komunikacyjnym, może mieć dużo poważniejsze konsekwencje niż podejrzewano. Urządzenia rozbiły się na intensywnie wykorzystywanej przez inne satelity orbicie. W efekcie kolizji powstało ponad pół tysiąca elementów, które zagrażają innym "uczestnikom" kosmicznego ruchu.
Kolizja miała miejsce około 780 km nad powierzchnią ziemi - jest to wysokość używana przede wszystkim przez satelity telewizyjne czy urządzenia monitorujące pogodę. - To bardzo ważna orbita, wykorzystywana przez bardzo wiele urządzeń - przyznał dowódca amerykańskich sił powietrznych, pułkownik Les Kodlick.

Według danych NASA rocznie w przestrzeń okołoziemską dostaje się około 200 "kosmicznych śmieci". Niestety w tym roku wskutek wtorkowej katastrofy z pewnością pobiliśmy rekord.

Kosmiczny bałagan

Amerykański orbiter telekomunikacyjny korporacji Iridium ważył około 600 kilogramów, a rosyjski satelita szpiegowski prawie tonę. Po zderzeniu urządzenia zostawiły po sobie potężną chmurę ponad 600 odłamków. Niektóre z nich mają mniejszą średnicę niż 10 centymetrów, co powoduje, że są trudne do śledzenia.

Naukowcy uspokajają, że tego typu elementy stanowią marginalne zagrożenie dla człowieka - prawdopodobieństwo, iż spadające odłamki trafią kogoś z nas, wynosi 1 do tryliona.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna

Jednak dla "uczestników" kosmicznego ruchu, nawet maleńkie kawałki złomu mogą być bardzo niebezpieczne - satelity poruszają się z prędkością kilku kilometrów na sekundę i dla nich nawet najmniejsze spotkanie z pozostałościami po wypadku, może być fatalne w skutkach.

Niestety około 150 km poniżej wypadku orbituje Międzynarodowa Stacja Kosmiczna - Rosyjska Federalna Agencja Kosmiczna już poinformowała, że priorytetem powinna być jej ochrona przed odłamkami.

Na szczęście stacja została wyposażona w urządzenia, które w razie konieczności pozwalają na manewry wymijające.

- Jeśli pojawi się jakiekolwiek zagrożenie dla funkcjonowania MSK, natychmiast o tym poinformujemy - uspokajał jeden z pracowników agencji.

W kosmosie krąży ponad 18 tys. różnego rodzaju śmieci - najczęściej są to fragmenty wystrzelonych rakiet. Nie brakuje także nie działających satelitów - z ponad 3 tys. krążących po orbicie urządzeń, tylko 500 nadal funkcjonuje.

Kosmiczny śmietnik. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię NASA

Wszystkie większe obiekty są uważnie śledzone przez agencje kosmiczne.

Komentarze (1)
Kosmiczne śmieci zagrażają Międzynarodowej Stacji Kosmicznej
Zaloguj się
  • xxy_yzz

    Oceniono 1 raz 1

    Po cóż oni latają na wys. 320 km co my z tego mamy ?
    Księżyc widziano tylko z wytwórni holywood

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX