"Mordercy" - awantura w senacie po śmierci Eluany

mm, PAP
10.02.2009 , aktualizacja: 10.02.2009 10:44
A A A Drukuj
Minuta ciszy w Senacie po śmierci Eluany Fot. PIER PAOLO CITO AP Minuta ciszy w Senacie po śmierci Eluany
Śmierć Eluany Englaro nastąpiła w rezultacie nagłego zatrzymania pracy serca - poinformowała agencja Ansa powołując się na dokumentację medyczną domu opieki w Udine, gdzie Englaro przebywała od początku lutego. Tuż po informacji o śmierci kobiety, we włoskim Senacie wybuchła awantura. "Mordercy" - krzyczeli prawicowi senatorowie.
Maurizio Sacconi, włoski minister zdrowia oraz  Andrea Ronchi, minister ds. stosunków europejskich
Fot. PIER PAOLO CITO AP
Maurizio Sacconi, włoski minister zdrowia oraz Andrea Ronchi, minister ds. stosunków europejskich
Sprawa Eluany, stała się przedmiotem zaciekłych sporów zwolenników życia i prawa do śmierci
Fot. FRANCO DEBERNARDI AP
Sprawa Eluany, stała się przedmiotem zaciekłych sporów zwolenników życia i prawa do śmierci
Eluana przed wypadkiem
Fot. LAPRESSE AP
Eluana przed wypadkiem
Senat debatował nad ustawą

Eluana zmarła w czwartym dniu po odłączeniu jej od sztucznego odżywiania, znacznie wcześniej niż się spodziewano. Przeciwnicy odłączenia kobiety od aparatury liczyli, że zdążą jeszcze zmienić decyzję sądu.

Informacja o jej śmierci nadeszła w chwili, gdy we włoskim Senacie w poniedziałek wieczorem rozpoczęła się debata nad projektem ustawy, która miała jej uratować życie.

Projekt ustawy o testamencie życia został przedłożony w trybie pilnym przez rząd Silvio Berlusconiego w piątek. Centroprawicowy gabinet rozpoczął walkę z czasem podejmując działania legislacyjne, aby nie dopuścić do głodowej śmierci kobiety.

Awantura senatorów: "mordercy"

Gdy przewodniczący Senatu Renato Schifani przerwał dyskusję, by podać wiadomość o jej śmierci, po kilku minutach w Izbie wybuchła awantura. W ławach centroprawicowej koalicji wznoszono okrzyki : "mordercy". Atmosferę usiłował uspokoić minister zdrowia i opieki społecznej Maurizio Sacconi wyrażając solidarność z ojcem zmarłej - Beppino Englaro, nawet jeśli - jak podkreślił - rządząca większość nie zgadza się z jego decyzjami.

Senator koalicyjnego bloku Lud Wolności Gaetano Quagliariello oświadczył zaś: "Eluana nie umarła, została zabita, a my się z tym nie zgadzamy". Zaraz po nim głos zabrał szef klubu koalicji w izbie wyższej parlamentu Maurizio Gasparri, który zaatakował prezydenta Giorgio Napolitano za to , że nie chciał już w piątek podpisać rządowego dekretu , ratującego życie kobiety. Odnosząc się zaś do apelu Napolitano o ciszę w obliczu śmierci, Gasparri powiedział: "nie może prosić nas o milczenie".

Po tych wypowiedziach doszło do burzy, a na Gasparriego posypały się gromy krytyki. Posiedzenie Senatu przerwano. Ostatecznie zapadła decyzja, że senatorowie zajmą się ustawą o testamencie życia za dwa tygodnie.

Podziel się