Sąd: Nie ma powodu wstrzymywać umowy na dostawę rakiet dla MW

ga PAP
06.02.2009 , aktualizacja: 06.02.2009 17:12
A A A Drukuj
Rakieta NSM leci w stronę celu podczas jednego z testów Fot. Materiały producenta Rakieta NSM leci w stronę celu podczas jednego z testów
Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił wniosek o wstrzymanie realizacji umowy o dostawie rakiet dla nadbrzeżnego dywizjonu Marynarki Wojennej między MON a norweskim koncernem Kongsberg - dowiedziała się PAP.
Wystrzelenie rakiety NFM podczas testów w Norwegii
Fot. Materiały producenta
Wystrzelenie rakiety NFM podczas testów w Norwegii
Wniosek złożyło - jeszcze przed podpisaniem umowy pod koniec grudnia ub.r. - konsorcjum, które oferowało rakiety Saab RBS15 Mk3. Sąd nie podzielił jego argumentacji, by polsko-szwedzkie konsorcjum było traktowane inaczej niż konkurent, nie dopatrzył się też faworyzowania Norwegów przez MON. Od wydanego w styczniu orzeczenia SO wnioskodawca złożył już zażalenie do sądu drugiej instancji - ustaliła PAP w sądzie.

Kontrakt bada jeszcze - na wniosek minister Julii Pitery - Urząd Zamówień Publicznych, któremu MON pod koniec stycznia przesłało swoje objaśnienia.

Umowę o dostawie 12 norweskich rakiet NSM (Naval Strike Missile) za 420 mln zł dla Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego Marynarki Wojennej MON podpisało z Kongsberg Defence & Aerospace 30 grudnia. W kontrakcie przewidziano zakup kolejnych 36 pocisków. Tego samego dnia została też zawarta umowa offsetowa.

Oferta norweska zwyciężyła nieoczekiwanie - spodziewano się, że baterie nadbrzeżne otrzymają ten sam typ rakiet - Saab RBS 15 Mk3 -

co wybrany jesienią 2006 dla okrętów typu Orkan. Wątpliwości wzbudzało wprowadzenie kolejnego - nie licząc dwóch typów pocisków produkcji radzieckiej - nowego typu pocisków przeciwokrętowych. Jednak polsko-szwedzka oferta była ponad dwukrotnie droższa niż oferta Norwegów i opiewała na 940 mln zł.

Oferujące szwedzkie pociski konsorcjum pod wodzą Bumaru zakwestionowało wynik przetargu. Przed tygodniem Szwedzi złożyli pozew przeciw MON i spółce Kongsberg. Przedstawiciele firmy Saab, których zdaniem norweska oferta nie spełniała wszystkich warunków przetargu, zapowiadali też skargę do Europejskiej Agencji Obrony.

Podziel się