Burza śnieżna nad Anglią, setki samochodów utknęły w zaspach

dżek, PAP
06.02.2009 , aktualizacja: 06.02.2009 13:45
A A A Drukuj
Szkolny bus na ośnieżonej drodze Fot. Peter Morrison AP Szkolny bus na ośnieżonej drodze
Podczas potężnej burzy śnieżnej, która w czwartek wieczorem przeszła nad południowo-zachodnią Anglią, ponad 200 ludzi utknęło w samochodach na nieprzejezdnej szosie A38 koło Exeter. Spadło tam około 30 cm śniegu.
Widok na okolice z autostrady M1No - okolice Northampton
Baca Northampton
Widok na okolice z autostrady M1No - okolice Northampton
Widok na okolice z autostrady M1No - okolice Northampton
Baca Northampton
Widok na okolice z autostrady M1No - okolice Northampton
Z pomocą przyszły służby ratownicze, policja i wojsko. Akcja ratownicza rozpoczęła się wieczorem, kiedy straż pożarna otrzymała wezwania o pomoc od pierwszych kierowców, którzy utknęli w głębokim śniegu usiłując podjechać pod wzniesienie zwane Wzgórzem Telegrafu.

Śnieżyca była tak gwałtowna i obfita, że wozy strażackie nie zdołały dojechać w pobliże wzgórza, pod którym utknęło w zaspach lub zsunęło się do rowów około 200 pojazdów. Do rana kierowani z helikopterów ratownicy ewakuowali ponad 200 osób, ale samochody pozostały w śniegu.

Ewakuowanych przewożono do pobliskich miejscowości, gdzie dostawali gorące napoje. W piątek opady śniegu ponownie zakłóciły funkcjonowanie lotnisk w Bristolu i Luton. Na Alert24 dostajemy relacje Polaków, którzy mieszkają na Wyspach lub próbują się na nie dostać. Musieliśmy ciągnąc walizki na kółkach po śniegu

- Kolejny dzień śnieżyc na Wyspach Brytyjskich. Niemalże wszystkie szkoły w Northamptonshire zostały zamknięte. Wiele sklepów jest dzisiaj nieczynnych, drogi miejskie jak i autostrady są nieprzejezdne i zalega na nich 2-centrymetrowa warstwa ubitego śniegu. Anglicy zupełnie nie wiedzą, jak zachować się na drogach w takich warunkach. Auta jeżdżą zaśnieżone, jest wiele wypadków, pługów śnieżnych jest za mało nie nadążają zgarniać śniegu - napisał na Alert24 Baca.

W Londynie padał w piątek rano deszcz ze śniegiem. Nad brytyjską stolicą przechodziły też burze.

W poniedziałek w Londynie zanotowano największe opady śniegu od 20 lat. Trzeba było zamknąć szkoły, transport publiczny praktycznie nie funkcjonował, tysiące ludzi nie dojechały do pracy.

Na dzisiaj meteorolodzy zapowiadają kolejne opady. W niektórych rejonach ma spaść do 20 cm śniegu. Port lotniczy w Bristolu jest zamknięty. Loty do Luton są zawieszone do południa.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się