Jan Piński nowym szefem "Wiadomości". Jest "ostry jak brzytwa"

Jan Piński zostanie p.o. szefa "Wiadomości" w TVP1. Tak zdecydował nowy zarząd telewizji, zdominowany przez zwolenników LPR i Samoobrony. Pracę straciło też czterech dyrektorów oddziałów terenowych. Ale mianowano już ich następców.
Niespełna 30-letni Piński kierował do tej pory działem krajowym tygodnika "Wprost". Teraz (od 20 marca) będzie pełniącym obowiązki szefa największego programu informacyjnego w Polsce. Jak mówi rzecznik TVP, Piński będzie musiał porzucić pracę we "Wprost".

Piński, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego do tej pory zajmował się problematyką ekonomiczną i dziennikarstwem śledczym. Deklaruje, że lubi szachy.

- Ostry jak brzytwa (to on ujawnił "taśmy Oleksego"), z mózgiem szachisty (mistrz międzynarodowy od 1999 roku) od sześciu lat ujawnia na łamach "Wprost" powiązania polityków, biznesmenów i ludzi służb - tak Jan Piński zachwala swoje umiejętności na swoim blogu. Słowa "ostry jak brzytwa" to właśnie żart z ujawnionej we "Wprost" rozmowy Józefa Oleksego. To wówczas były premier wypowiedział do Aleksandra Gudzowatego słowa: "Teraz ze mną na solo nie wygrasz. Ja bardzo dużo czytam, odświeżam umysł i kur... będę jak brzytwa".

"GW": To człowiek Giertycha

Według "Gazety Wyborczej", Jan Piński to człowiek LPR. Jego związki z Giertychem datują się od czasów, gdy lider LPR, a później wicepremier, zasiadał w komisji śledczej ds. Orlenu. Tak jak Giertych atakował m.in. fundację Porozumienie bez Barier żony prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Żadne z oskarżeń pod adresem fundacji się nie potwierdziły. W czasach rządów PiS w "Misji specjalnej" był współautorem programu, w którym wyemitowano rozmowę Gudzowatego z naczelnym "Gazety" Adamem Michnikiem.

"Powinien być wielkim dziennikarzem"

Informację o nowym szefie "Wiadomości" skomentowali goście radia TOK FM. - "Wprost" to jest mój ulubiony tygodnik. Zawsze nagradza ludzi władzy, dobrze przygotowuje kadry - skomentował ironicznie dziennikarz Wojciech Mazowiecki.

- Po to, żeby kierować "Wiadomościami" trzeba być wielkim dziennikarzem i dziennikarzem z ogromnym doświadczeniem redaktorskim - powiedział w TOK FM dziennikarz Andrzej Jonas.

"Wiadomości" po Raku

"Wiadomości", flagowy program informacyjny Telewizji Polskiej były ostatnio bez szefa. Po odejściu Krzysztofa Raka jego obowiązki pełnił Janusz Sejmej, który z kolei pełnił obowiązki szefa Agencji Informacji w TVP... Rak ze stanowiskiem pożegnał się 19 stycznia. Kierował "Wiadomościami" od marca 2008 r. Wcześniej był głównym specjalistą ds. współpracy z zagranicą w AI.

Jak widać Piński to kolejna nominacja na Woronicza, w którą poprzedzają litery p.o. - czyli pełniący obowiązki. - Ma to związek z wypowiedzeniami, które dostali ich poprzednicy. "Pełniący obowiązki" będą na takim stanowisku do czasu wygaśnięcia umów - tłumaczy Daniel Jabłoński (p.o. rzecznika). Dodajmy, że telewizja ma też swojego p.o. szefa - Piotra Farfała.

Zmiany, zmiany, zmiany...

Nominacja dla Pińskiego to nie koniec karuzeli stanowisk w telewizji publicznej. Jak poinformowało biuro prasowe TVP - w oddziałach regionalnych dyrektorskie stanowiska stracili: w TVP Bydgoszcz - Maria Kudroń, TVP Gdańsk - Joanna Strzemieczna-Rozen, TVP Poznań - Jolanta Hajdasz, TVP Szczeciń - Piotr Lichota.

Od piątku zastąpią ich: w Bydgoszczy - Tomasz Pietraszak, Gdańsku - Piotr Ostrowski, Poznaniu - Lena Bretes, Szczecinie - Zbigniew Pankiewicz.

Poznań: To człowiek SLD

Według poznańskiej "Gazety Wyborczej" zmiany w miejskim oddziale TVP oznaczają, że do władzy wraca człowiek dawnej ekipy SLD-owskiego prezesa TVP Roberta Kwiatkowskiego. Lena Bretes kierowała serwisem informacyjnym "Teleskop" w czasach, gdy poznańską telewizją kierował związany z SLD Jarosław Hasiński (poznańska TVP dorobiła się wtedy łatki telewizji partyjnej lewicy). Potem pełniła obowiązki szefowej "Wiadomości" w "Jedynce". Dostała wypowiedzenie za rządów PiS.

Gdańsk: Fachowiec

Według trójmiejskiej "Gazety "Wyborczej" o dymisji Strzemiecznej mówiło się od miesięcy - politycy PO zarzucali jej nadmierną życzliwość wobec PiS. Na początku 2006 r. nowy dyrektor gdańskiej TVP miał być wyłoniony w drodze konkursu. Do finału weszli wówczas Tomasz Arabski (dziś szef kancelarii premiera Tuska) i właśnie Piotr Ostrowski. Jednak konkursu nie rozstrzygnięto - szefową została Strzemieczna, która do tego czasu była wicedyrektorem.

- Ostrowski to prawdziwy fachowiec - mówi dziennikarz gdańskiej TVP. - On oczywiście dobrze zna polityków różnych opcji, ale przede wszystkim jest dziennikarzem i świetnie wie, o co chodzi w telewizji.

Piotr Ostrowski w TVP pracuje od 12 lat. Wcześniej był korespondentem tygodnika "Wprost" w Niemczech. Jest zapalonym podróżnikiem, napisał 21 przewodników dla wydawnictwa Pascal.

Skomentuj:
Jan Piński nowym szefem "Wiadomości". Jest "ostry jak brzytwa"
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX