Tusk wyjaśnił, że minister obrony położył inny dokument, że jest do dyspozycji. Powiedziałem mu, że wiem , że jest do dyspozycji, jak wszyscy - relacjonował Tusk.
- Położyłem dymisję na stole, ale pani tego nie powie.... - powiedział na antenie Radia Zet minister Klich nie wiedząc, że audycja już się rozpoczęła. Słowa te padły po zakończeniu rozmowy na antenie Radia ZET. Zaraz po niej - jest druga cześć rozmowy, która później zamieszczana jest w internecie. Bogdan Klichnie wiedział, że wywiad już się rozpoczął.
Z Kaczyńskim bez przyjemności Premier zadeklarował też, że spotka się z Jarosławem Kaczyńskim, chociaż "bez specjalnej przyjemności".
Monika Olejnik dopytywała kiedy dojdzie do spotkania. Tusk nie chciał odpowiedzieć. W końcu odparł, że niedługo.
- W tym czasie, kiedy będziemy mówili ludziom, że trzeba oszczędzać, to wydawanie pieniędzy na spoty i plakaty jest skandalem - odpowiedział Tusk pytany o plan likwidacji finansowania partii z budżetu. Jak podkreślił "to moralnie nieetyczne". Jego zdaniem nie powinno się wydawać dziesiątek milionów na partie. Projekt ma zdecydowanych przeciwników wsród większości partii politycznych. Pytany o to premier stwierdził, że znajdzie sposób na to, żeby przekonać partie. - Nie pozwolę by Platformę obwiniano, że inni się do tych pieniędzy przyspawali - stwierdził. Podkreślił, że PO chce dobrowolnie zrezygnować z budżetowych pieniędzy.
Premier pytany był także o przeprosiny, jakie
Jarosław Kaczyński wystosował do inteligencji na kongresie PiS. - Ja jestem prosty facet z podwórka, więc jak Jarosław Kaczyński przepraszał inteligencję, to pewnie nie mnie - powiedział Tusk.