28 września 2008 O 6.00 rano ok. 100 km. na wschód od Islamabadu 42-letni, polski inżynier z Podkarpacia, wykonujący badania sejsmiczne dla jednej z pakistańskich firm paliwowych, jedzie z pakistańskimi kierowcami i ochroniarzem do pracy przy polowej aparaturze rejestrującej. Dochodzi do strzelaniny - zginęli dwaj pakistańscy kierowcy i ochroniarz. Napastnicy porywają Polaka.
3 października 2008 Śledztwo ws. porwania wszczyna wszczęła w czwartek
Prokuratura Krajowa w wydziale zamiejscowym w Krakowie. Sprawą zajmuje się, na zlecenie prokuratury także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
5 października 2008 Pierwsze aresztowania. W miejscowościach Pind Sultani i Domail w okręgu Jand pakistańska
policja zatrzymuje cztery osoby, podejrzane o udział w uprowadzeniu Polaka.
6 października 2008 O porwanym Polaku rozmawiają Donald Tuski premier Pakistanu Yousaf Raza Gillani.
14 października 2008 Polak w specjalnym nagraniu apeluje o spełnienie żądań porywaczy.
Wiemy już, czego chcą porywacze: uwolnienia 110 towarzyszy broni z pakistańskich więzień i wycofania sił bezpieczeństwa z terytoriów plemiennych. Nagranie
talibowie przesłali do dziennika "Dawn", które je opublikował.
15 października 2008 Oświadczenie porwanego w Pakistanie polskiego inżyniera zostało nagrane dokładnie tydzień temu, 8 października - twierdzą dziennikarze prywatnej stacji AAJ, którzy filmowali apel inżyniera. Pakistańskie służby bezpieczeństwa od kilku dni szczegółowo analizują taśmę. Nieoficjalnie urzędnicy przyznają, że są prowadzone negocjacje z porywaczami. Ani ministerstwo spraw wewnętrznych ani ministerstwo spraw zagranicznych Pakistanu nie chce jednak oficjalnie wypowiadać się w tej sprawie.
8 listopada 2008 Porwany inżynier wysłał list do rodziny - twierdzi Prokuratura Krajowa. Nic o tym nie wiemy - odpowiada MSZ
12 grudnia 2008 Śledztwo w sprawie Polaka porwanego w Pakistanie zostało objęte klauzulą najwyższej tajności - informuje
RMF FM. Według ustaleń reporterów stacji, polskie służby nawiązały kontakt z porywaczami. Możliwe, że prowadzone są już tajne negocjacje.
30 stycznia 2009 Talibscy terroryści wydają oświadczenie. Dają rządowi Pakistanu tydzień na spełnienie swoich żądań, w przeciwnym wypadku zabiją porwanego polskiego geologa. Termin ultimatum mija w środę 4 lutego. - Naciskamy wszystkimi dostępnymi kanałami na władze pakistańskie, by zrobiły wszystko co w ich mocy, aby naszemu rodakowi przyjść z pomocą - mówi Radosław Sikorski.
3 lutego 2009 O ratunek inżynierowi apeluje jego partnerka i matka jego syna. - To krzyk rozpaczy. Mój i mojego dziecka. Zróbcie wszystko, co się da, by go uwolnić - apelowała w TOK FM.
4 lutego 2009 Dziś wieczorem mija termin ultimatum. W MSZ zbiera się sztab kryzysowy, dziecko porwanego apeluje do rządu o pomoc ojcu. Media spekulują o wypłacie okupu. Piotr Paszkowski, rzecznik MSZ powiedział, że być może uda się przesunąć termin ultimatum.