Ostatecznie ministrowie zgodzili się na 19,7 mld zł cięć, co ogłosił po posiedzeniu rządu minister finansów Jacek Rostowski.
Premier poinformował, że wszyscy ministrowie wywiązali się ze swoich zobowiązań, jeśli chodzi o szukanie oszczędności w swoich resortach. Jego zdaniem, "jedno zrobili to na mniejszą, drudzy- na większą skalę".
- Projekt jest właściwie domkniętyjest właściwie domknięty. Oczywiście, że były emocje. W niektórych resortach ta praca wymagała szczególnej determinacji, ale mogę mówić o happy endzie. Wszyscy się wywiązali ze swoich zobowiązań - powiedział szef rządu.
Tusk zapewnił też, że "nawet nie przyszło mu do głowy" dymisjonować ministra obrony. Media spekulowały, że Bogdan Klich może zostać zdymisjonowany, bo premier nie był zadowolony z planu oszczędnościowego zaprezentowanego przez szefa
MON.
Rząd opracowuje dzisiaj szczegółowy plan oszczędności w poszczególnych resortach. Od piątku Tusk konsultował się z ministrami, którym w tegorocznych budżetach resortów nakazał zaoszczędzić łącznie 17 miliardów złotych. W sobotę nakazał szefowi MON Bogdanowi Klichowi poprawić plan oszczędnościowy MON. - Musiałem trochę dokręcić imadło. Z MON-em trudno się rozmawia, bo (...) czuł się zawsze finansowym włodarzem w swoim imperium - mówił wtedy szef rządu.
Od tego czasu mówiono o możliwej dymisji Klicha. Dziś rano szef MON rozmawiał z premierem - po dwóch godzinach Klich opuścił Kancelarię.
TOK FM dowiedziało się w Centrum Informacyjnym Rządu, że minister zostanie na stanowisku.