W Izraelu rekordowe poparcie dla skrajnej prawicy

mar, PAP
02.02.2009 , aktualizacja: 02.02.2009 23:26
A A A Drukuj
Skrajnie prawicowa partia "Nasz Dom Izrael" (Israel Beiteinu) uzyskała rekordowe poparcie w najnowszym sondażu opublikowanym na osiem dni przed wyborami parlamentarnymi w Izraelu.
Ugrupowanie, utworzone przez rosyjskich imigrantów i kierowane przez Awigdora Liebermana, miałoby w 120-osobowym Knesecie 18 miejsc, zamiast 11 jak obecnie. Stałoby się w ten sposób trzecią siłą w parlamencie, przed Partią Pracy - wynika z sondażu telewizji publicznej.

W ostatnim badaniu z zeszłego tygodnia partia Liebermana miała 16 miejsc.

Opozycyjny prawicowy Likud Benjamina Netanjahu utrzymał w poniedziałkowym sondażu 28 deputowanych, wobec 12 obecnie.

Rządząca Kadima, kierowana przez minister spraw zagranicznych Cipi Liwni, dysponowałaby 23 mandatami, co oznacza spadek o sześć.

Partia Pracy (Awoda) z jej szefem, ministrem obrony w obecnym rządzie Ehudem Barakiem, ma szanse na 17 miejsc, a nie 19 jak obecnie.

Sondaż wskazał, że 20 proc. wyborców jest niezdecydowanych.

Podziel się