Czytaj relacje na żywo z pierwszego i
drugiego dnia obrad kongresu.
Kongres zorganizowano z dużym rozmachem: wzięło w nim udział ponad 1,3 tys. delegatów i ponad 200 gości, a relacjonowało go ponad 120 dziennikarzy. Najważniejszymi elementami obrad była
debata programowa oraz
dwa przemówienia prezesa w Hali Targów w Krakowie. W pierwszym, sobotnim, Kaczyński udowadniał, że PiS staje się partią nowoczesną i otwartą na dialog. "Pokój, nie wojna" i "Czyny, nie słowa" - to dwa główne hasła tego przemówienia. Prezes przeprosił też inteligencję za wcześniejsze ostre sowa pod jej adresem i zapowiedział, że PiS nie będzie już więcej prowadził polityki agresywnej -
czytaj.
Przemówienie szeroko komentowano w mediach. Donald Tusk powiedział w sobotę wieczorem, że to pozytywny sygnał Mam osobistą i polityczną satysfakcję. - O to prosiłem od wielu, wielu miesięcy. Będę trzymać kciuki, żeby wytrzymali - dodał. Przemówienie prezesa zyskało uznanie posłów i
delegatów z regionów.
Debata programowa - wielka polemika z rządem Debata programowa trwała przez całą sobotę i niedzielne przedpołudnie. Dotyczyła głównie problemów gospodarczych poruszonych w programie PiS: polityki rozwoju, edukacji, rolnictwa, służby zdrowia i polityki prorodzinnej, a także - wymiaru sprawiedliwości.
Prelegenci - głównie znani posłowie PiS-u specjalizujący się w konkretnych dziedzinach (np.
Zbigniew Ziobro - wymiar sprawiedliwości,
Wojciech Mojzesowicz - rolnictwo) omówili propozycje PiS-u. Debata była jedną, wielką polemiką z rządem i to w każdym wymiarze: finansów publicznych (PiS chce m.in. zwiększenia limitu deficytu budżetowego), wymiaru sprawiedliwości (PiS uważa m.in., że rząd chroni korporacje prawnicze), działaniami Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (za zbyt małe - zdaniem PiS-u - wykorzystanie funduszy unijnych) itd.
W debacie nie znalazło się natomiast miejsce na poważną dyskusję o zmianach, jakie PiS proponuje w systemie politycznym państwa. To m.in.
nadanie bardzo szerokich uprawnień prezydentowi, np. dwie dodatkowe możliwości wyznaczenia przedterminowych wyborów. Konstytucjonaliści z pewnością nie pozostawią tego bez komentarza.
Program PiS składa się z trzech dokumentów: programu właściwego "Polska nowoczesna, solidarna, bezpieczna" (216 stron), dodatku "Nowoczesna polska wieś" (95 stron) i aneksu "Pakiet działań antykryzysowych 2009-2010" (31 stron).
Omówienie propozycji PiS-u.
Jego podstawy wyłożył
w podsumowującym obrady przemówieniu
Jarosław Kaczyński. Podkreślił, że najważniejsze jest unowocześnianie Polski: należy podporządkować gospodarczą politykę rządu nadrzędnemu celowi, jakim jest
wzrost gospodarczy, unowocześnić infrastrukturę kraju i przeprowadzić jego informatyzację. Wspomniał jednak też o tym, by reformy przeprowadzać ostrożnie - bez "reformatorskiej destabilizacji", o jaką oskarżył rząd Tuska. Pojawiły się też stare hasła: zero tolerancji dla przestępców, skuteczna dyplomacja - zgodnie z którą trzeba też umieć powiedzieć "nie" ("Polacy nie powinni być narodem postkolonialnym") i dążenie do obrony prawdy: - Będziemy bronić tych instytucji, bo to są instytucje prawdy. Instytucje, dzięki którym Polacy mogą być dobrze poinformowani i każdy, kto podnosi na nie rękę, działa przeciwko demokracji i prawom polskich obywateli - mówi Kaczyński o
IPN-ie i mediach publicznych.
Poza samą debatą odbyło się kilkanaście mniejszych debat, odczytów i dyskusji panelowych.
Na marginesie: Palikot i PO W piątek chęć przybycia na kongres wyraził Donald Tusk, lecz politycy PiS zapowiedzieli, że mogą rozmawiać z nim, ale po kongresie. - Premier jest liderem konkurencyjnej partii. A to program PiS-u i my go przyjmujemy - mówił nam Adam Bielan.
Jednak przez cały czas trwania obrad liderzy PiS-u pytani byli o to, dlaczego nie zaprosili Tuska. Pytano ich także o Palikota, który straszył przybyciem na kongres w damskim przebraniu, relacjonował obrady na swoim blogu i napisał nawet alternatywne, prześmiewcze przemówienie dla Jarosława Kaczyńskiego.
Wszystko to najpewniej, by odwrócić uwagę mediów od kongresu. PO częściowo się to udało, ale nie tylko dzięki Palikotowi: w sobotę konferencję nt. reform zorganizował premier. Jej omówienia znalazły się w czołówkach serwisów informacyjnych, obok relacji z kongresu PiS-u