Fot. Krzysztof Karolczyk/AGPosłanka PiS Aleksandra Natalii-Świat
Unowocześnianie i informatyzacja kraju, nowoczesna gospodarka, reformy "na górze", ale i stare postulaty m.in. zero tolerancji dla przestępców i "prawo do prawdy" historycznej - to podstawy nowego programu PiS, które przedstawił Jarosław Kaczyński. W drugim dniu kongresu delegaci przyjęli program wcześniej odbyły się debaty nt. służby zdrowia i rodziny. Podczas drugiej gwiazdą był Jacek Kurski. Relacja minuta po minucie.
Fot. Krzysztof Karolczyk/AG
Jarosław Kaczyński na kongresie PiS
Fot. Krzysztof Karolczyk/AG
Paweł Kowal
Fot. Krzysztof Karolczyk/AG
Jarosław Kaczyński w czasie swego głównego przemówienia na II kongresie PiS
15.08Program uchwalony. Prezes dziękuje delegatom. - Ten program zaproponujemy Polakom przy okazji kolejnych wyborów. Nie będziemy mieli czego się wstydzić - podkreśla. Żegna zgromadzonych i zaprasza ich na kolejną turę kongresu - w czerwcu bądź lipcu.
15.02 Delegaci uchwalą teraz program - w kilku uchwałach, oddzielnie program właściwy, oddzielnie dla wsi itd.
14.58 - Strzeżonego Pan Bóg strzeże - kolejne odwołanie do błędów PO, która - zdaniem prezesa - nie zapewnia Polsce bezpieczeństwa (m.in. energetycznego) i nie potrafi powiedzieć "nie" w polityce zagranicznej. Krótkie, skondensowane zakończenie: - Polska zasługuje na lata spokojnej pracy. Zrobimy wszystko, by tak się stało. - Burza braw.
14.56 O polityce bezpieczeństwa. - Ujmujemy to tak, jak ujmowaliśmy dawniej. Zero tolerancji. Zero tolerancji dla przestępców. Zero tolerancji dla tych, którzy podnoszą rękę na innych - oklaski, oczywiście. - nie może być tak, by w Polsce bezpieczeństwo było towarem, który trzeba sobie za dużą cenę kupić. (...) Bezpieczeństwo to nie towar. bezpieczeństwo to wyraz solidarności. To obowiązek państwa.
14.51 O "prawie do prawdy", które należy się Polakom. - Będziemy bronić tych instytucji, bo to są instytucje prawdy. Instytucje, dzięki którym Polacy mogą być dobrze poinformowani i każdy, kto podnosi na nie rękę, działa przeciwko demokracji i prawom polskich obywateli - to o IPN-ie i mediach publicznych. Prezes podkreśla też, że musimy walczyć przeciwko "brudnym sieciom".
14.48 Trochę o tym, że Polacy są "narodem postkolonialnym", bez zastrzeżeń przyjmują rozwiązania zza granicy. O tym, abyśmy jako naród nie pozwalali stawiać się w roli kata (odniesienie do stosunków polsko-niemieckich). Dlatego trzeba odrzucić "inżynierię społeczną, prowadzoną na naszym narodzie od dwudziestu lat".
14.43 Czas na pstryczek dla Platformy: - Mamy do czynienia z reformatorską destabilizacją. - Ale, oczywiście, PiS musi być inny: musi "reformować w dobrym stylu", tam, gdzie nie jest to konieczne, wstrzymywać się. Nie poznajemy pana prezesa.
14.40Reformy na górze. Wg prezesa zmienić trzeba praktycznie wszystko. O pomysłach PiS-u, m.in. oddaniu pełni władzy wykonawczej rządowi przy jednoczesnym poszerzeniu, i to radykalnym poszerzeniu, uprawnień prezydenta, pisaliśmy wczoraj. Dalej prezes żąda równości wobec prawa i "likwidacji sfery uprzywilejowanej": - Bez tego państwo nie będzie jakością moralną.
14.36 Będziemy odważni, będziemy reformować, będziemy zmieniać. A innowacje być muszą - prezes przy każdym przecinku robi prawą dłonią gest podkreślający stanowczość tych twierdzeń. Za nim gniewne twarze młodych PiS-u. Informatyzacja: - To cel, z którego nie możemy zrezygnować. Pamiętajcie, Państwo - oklaski.
14.30 "Nowoczesna gospodarka": Trzeba zmienić strukturę rządu, by operacja taka była możliwa do przeprowadzenia - proponuje Kaczyński i proponuje Grażynę Gęsicką na koordynatorkę takiej zmiany. Dale: - My musimy w Polsce odbudować wolność gospodarczą. Koniecznie. Wiem, że to trudne - ciągnie. Kolejna zmiana: innowacje.
14.25 Dalej o państwie: ma służyć jednostce, likwidować ograniczenia, którymi podlega oraz służyć konkurencji z innymi państwami. Kaczyński podczas tego kongresu stawia na kontrast "konkurencja, nie wojna". - Polacy to duży naród i powinniśmy mieć to wszystko, co mają inne duże narody - podkreśla. Aplauz. Dalej o tym, czego nie mamy: infrastruktury głównie, ale i olimpiady, na przykład ("Dlaczego ma jej nie być w Polsce?"). - Nowoczesne państwo, nowoczesna gospodarka, nowoczesny naród - podsumowuje.
14.24Dalej o tym, jakie ma być państwo: solidarne i bezpieczne - by chroniło jednostkę. - Ale nie przeciwstawiamy jednostki państwu. Dlatego patrzymy na jego zadanie z punktu widzenia jednostki i wspólnoty narodowej - podkreśla.
14.20 Kaczyński mówi, że PiS kładzie nacisk na znaczenie narodu, ale jednocześnie chce znaleźć kompromis między nim a wolnością jednostki. Dlatego jest za demokracją, ale demokracją ujętą w ramach, jakimi jest państwo. - Dlatego państwo musimy traktować jako szczególnie ważne - dodaje. Oklaski. Dobrze skonstruowane przemówienie: czysto i konkretnie. Ludziom się podoba.
14.17 Mówi, że PiS "ujmuje jednostkę w kategoriach chrześcijańskich". PiS zatrudnił dobrego operatora: na wielkim telebimie widać, że wykonuje on staranne najazdy, filmuje prezesa od dołu, co - jak wie nawet laik - jest szczególnie korzystne. Takie zdjęcia dobrze wpłynęły np. na wizerunek niskiego i krępego Jarosława Kalinowskiego.
14.14 - Ta uchwała, którą tu przyjmiemy, to nie ostateczna decyzja. Na ostateczną mamy dwa lata. Potrzebujemy zespołu, który wcieli tę decyzję w życie - ciągnie Kaczyński w odniesieniu do młodzieży. - Nasza formacja jest ich formacją - oklaski. Kaczyński dobrze wygląda z nowym garniturze i czerwonym krawacie, ale cmokania się nie oduczył.
14.12 - Mamy limit czasu, bo o trzeciej mecz. Bardzo ważny - polskich piłkarzy ręcznych. Musimy ich wesprzeć - zaleca prezes. Oklaski. Przez chwilę mówi typowe rzeczy o młodzieży - że jest ona przyszłością narodu. Po tym też oklaski.
14.11 Wchodzi Kaczyński, burza oklasków. Zamieniamy się w słuch.
14.06 Wszyscy w skupieniu oczkują prezesa. Pełna dyscyplina, na sali cisza. Za sceną, z bocznej sali dochodzą oklaski. - Oznacza to, że pan prezes spotkał się z młodzieżą. Za chwilę spotka się z nami - uspokaja prowadzący, sekretarz PiS, Jarosław Zieliński.
14.02 Prezes się trochę spóźnia. Zapraszamy zatem do obejrzenia komentarzy z kuluarów.
13.59 Czekamy na przemówienie Kaczyńskiego. Prowadzący ponagla, by delagaci siadali. I to wygodnie. Na scenie są też młodzi.
13.40 Koniec debaty. Przerwa. O 14.00 przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. W przerwie prezes zaprasza młodzież PiS-owską do jednej z bocznych sal. Młodzi będą tam mogli zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z prezesem.
13.29 Burza oklasków dla Kurskiego. Poseł wychodzi raz jeszcze, daje krótki bis, sala szaleje. Jak na koncercie. Na scenie pojawia się następny prelegent i zaczyna od... podziękowań dla Kurskiego za to, że ten wypełnił mu salę słuchaczami.
13.21 Jacek Kurski w swoim żywiole: - Żadne medium nie pokazało w pełni tego wspaniałego tłumu (...) Media pokazujcie nas!. Dalej o tym, jak to odmówił odpowiadania na prowokacyjne pytania nt. tego, co jeden z polityków pisze na swoim blogu. Bardzo dobrze: Kurski plus Palikot - to już chyba niewiele mediów byłoby w stanie "łyknąć". - Prawo i Sprawiedliwość doprowadzi Polskę do wzrostu gospodarczego. (...) Mówiono, że jesteśmy wsypą i kryzys nas nie dotknie (...) I kto miał rację?! My mieliśmy rację! (...) Co wy robicie? Obniżacie dzisiaj pensje w Polsce! Taka jest prawda! (...) Co proponuje PO? Prywatyzację służby zdrowia (...) PiS nigdy się na to nie zgodzi!". Z drugiej strony, to dobrze, że Kurski teraz dorwał się do mikrofonu: sala ożywiła się, ludzie biją brawo co parę minut. - Była taka partia, która stworzyła milion nowych miejsc pracy. Ta partia nie nazywa się Platforma Obywatelska, tylko Prawo i Sprawiedliwość! I to trzeba sobie powiedzieć! - Nic, tylko głosować na PiS. A poza tym, to "Pokój, nie wojna", jak rzecze prezes.
13.10 Palikot drwi z prezesa PiS: napisał alternatywne przemówienie dla Kaczyńskiego na14.10: "Polacy to wspaniały naród. (oklaski). Niejeden raz potrafiliśmy udowodnić, że umiemy stawić czoła przeciwnościom losu, że umiemy dokonać mądrych wyborów. To nasza zaleta. To nasza główna cecha, tak często lekceważona przez niektóre środowiska, z góry stawiające nas na przegranych, czy wręcz - zgranych pozycjach...". Trochę po porażce PiS-u ws. budownictwa mieszkaniowego: "I to nam się, proszę Państwa, nie udało. Powiedzmy szczerze: nie udało się. (oklaski) Pod względem bilokacyjnym, tak bym to ujął, byliśmy przygotowani. Pod względem oporu materii, materia okazała się silniejsza. (...) Tak właśnie myślałem do czasu, kiedy kolejarze pod naciskiem obecnego tu Przemysława Gosiewskiego - Przemku, pokaż się! - (oklaski) - nie zbudowali peronu we Włoszczowie. Już wtedy, tak, JUŻ WTEDY, pomyślałem, że jednak pozostaną po nas CZYNY. Czyny, a nie słowa. I pozostały! I jest peron! Nie ma pociągu, ale jest peron! Czyli można. Można!!!" Reszta u Palikota na blogu. Śmieszne i trafione w niektórych miejscach.
13.01 Słuchamy debaty, ale w międzyczasie wracamy jeszcze do naszej rozmowy z posłem Kowalem. We wczorajszym przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego charakterystyczne było, że - oprócz komentowanych już wszędzie pokojowych deklaracji - prezes nawiązał do tematu mediów. I to nawiązał w starym, dobrym stylu: dużo byśmy osiągnęli, dyby nie te złe media.
Co na to Kowal?
12.55 Dyskusja trwa i zaczyna odbiegać trochę od tematu: z problemów rodziny prelegenci przeskoczyli do tematu rynku pracy, a z niego - do krytyki rządu i jego sposobów szukania oszczędności. Od tego z kolei - do krytyki pomysłu wprowadzenia euro.
12.15 Trwa dyskusja o polityce prorodzinnej. Prowadzą: Joanna Kluzik-Rostkowska i Elżbieta Rafalska. Klimat tej dyskusji można podsumować słowami Rafalskiej właśnie: - Chcemy, by polska rodzina była, ekonomicznie zdrowa, na swoim miejscu i liczna.
11.48 Posłanka Jolanta Szczypińska mówi o podstawowej opiece zdrowotnej w szkołach: - Żeby nasze dzieci były bezpieczne, trzeba odbudować medycynę w szkołach. I tu nie liczą się koszty.
11.41 Co z Palikotem i skąd zna on tak dużą ilość szczegółów nt. kongresu? - Myślę, że wystarczy leżec na kanapie i obserwować relację w telewizji, by pisać to, co on podaje na blogu - mówi dla Gazeta.pl i TOK FM poseł Paweł Kowal. Kowal bagatelizuje działania Palikota. - Wczoraj trochę mniej o nim pisaliście. Dziś znów zaczynacie. Poszukajcie go tu. Może gdzieś tu jest? - ironizuje.
Kowal zarzuca też dziennikarzom, że promują Palikota.
Twierdzi jednak, że premier swoją propozycją wyjazdu przebił nawet Palikota właśnie.
11.20 Przemawia Piecha - rozwija przesłanie Religi. Dużo czasu poświęca postulatowi PiS-u zwiększenia nakładów na służbę zdrowia i zwiększenia składki. - Ale jakiej? Nie takiej, której koszty ponosiłby płacący. Ona byłaby kompensowana z podatku dochodowego (stary postulat PiS - przyp. mar) - mówi. Przedstawianie postulatów PiS ws. służby zdrowia kontynuuje senator Karczewski.
11.08 Bolesław Piecha otwiera dyskusję o służbie zdrowia. Wspomina nieobecnego, chorego prof. Religę. Na telebimie - nagrane wcześniej przesłanie Religi. B. minister ostro krytykuje reformę systemu ochrony zdrowia autorstwa PO (sześć ustaw zdrowotnych Kopacz) i chwali PiS za to, że udało się zapobiec wprowadzeniu jej w życie. - Prywatyzacja nam nie grozi - mówi. Dalej o dobrym przywództwie w PiS-ie. - Gwarantem tego przywództwa jest Jarosław Kaczyński. (...) Człowiek, który słucha. Znakomity polityk.
11.02 -Nie chcemy europejskiej fortecy - mówi czeski europoseł. - Jesteśmy waszymi przyjaciółmi. Bardzo liczę na przyszłą współpracę w nowej grupie w PE po wyborach. Podziwiam wasz sukces na tym kongresie, widać, że jesteście znaczną siłą na polskiej i europejskiej scenie politycznej - kończy. Długie i głośne brawa. Niektórzy wstają. Uścisk dłoni od Adama Bielana.
10.58 Przemawia szef Czechów w europarlamencie, reprezentant ODS - czeskiego... bliźniaka?... PiS-u. Mówi po polsku: - Przepraszam, że będę okaleczał Wasz piękny język. - Działacze PiS-u reagują z sympatią, biją brawo. Czech pozdrawia zgromadzonych w imieniu Mirka Topolanka, podkreśla, że jego partia ma z PiS-em wiele wspólnych cech.
10.37 Brytyjczyk informuje, że jego partia utworzyła konserwatywne stowarzyszenie przyjaciół Polski, który ma nas wspierać. Zapewnia o swoim poparciu dla PiS i prezydenta Kaczyńskiego, m.in. ws. Gruzji. Co parę minut dostaje aplauz od publiczności, zgromadzonej już dość licznie.
10.30 Obrady trwają. Punkt pierwszy: przemówienia gości zagranicznych. Brytyjski europarlamentarzysta z Partii Konserwatywnej dziękuje właśnie za zaproszenie i chwali współpracę w PE z Michałem Kamińskim i Adamem Bielanem.
10.28 Tymczasem Janusz Palikot w TVN24 znów sieje zamieszanie: zapewnia, że był wczoraj na kongresie i że... ujawni o 13.00 na blogu treść przemówienia Jarosława Kaczyńskiego planowanego na 15.30. Palikot twierdzi też, że nikt go na kongresie nie poznał. Ciekawe, gdzie te wtyki. Wśród młodych działaczy PiS-u, którzy chcą sobie trochę uatrakcyjnić kongres? Albo może po prostu lubią Palikota?
10.18 Dzień zaczął się dla działaczy o 8.00 mszą w Kościele Mariackim. Część z nich jest ciągle w drodze, niektórzy dojechali - właśnie wchodzą. W hali są już niektórzy posłowie, m.in. Jolanta Szczypińska, Adam Hofman.
10.02 Drugi dzień kongresu - zaczynamy. Otwarcie planowo powinno odbyć się o 10.00, ale wciąż cisza. Do hali schodzą się delegaci. Część kieruje się... do stolika dziennikarskiego po kawę i herbatę. Kilku delegatów zajęło stolik w newsroomie. Słychać narzekania, że "dla prasy to stoliki są, a dla nas...". Wspomnienia dnia wczorajszego: "ten Janowski to dobry człowiek", porady dla młodych adeptów: "W was nadzieja"... Hala powoli wypełnia się.
Od rana delegaci dalej będą debatować o nowym programie Prawa i Sprawiedliwości. Zaplanowano dyskusję na temat "odpowiedzialności państwa za zdrowie Polaków", którą poprowadzi m. in. były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha oraz debatę o polityce prorodzinnej z udziałem Joanny Kluzik-Rostkowskiej.
Delegaci będą rozmawiać także o szkolnictwie wyższym i reformie emerytalnej.
Na godzinę 14.45 zaplanowano 15-minutowe wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego. Po nim odbędzie się głosowanie nad nowym programem PiS i ogłoszenie decyzji delegatów.
PiS - po piątkowej deklaracji Donalda Tuska - zaprasza premiera na spotkanie z członkami klubu parlamentarnego o godzinie 20.00. Tusk deklaruje, że chce rozmawiać z delegatami na kongresie, a z klubem - może spotkać się w każdej chwili z Warszawie.