Powtarzanie klasy za zachowanie? Propozycje
PiS dotyczące naprawy systemu edukacyjnego opierają się na kilku filarach. Elementem zapewniającym dyscyplinę w szkole ma być wychowanie, a dokładnie wprowadzenie możliwości powtarzania klasy przez uczniów, którzy nie otrzymają dostatecznie wysokiej oceny z zachowania.
Likwidacja oceny dopuszczającej Ugrupowanie chciałoby też wprowadzenia standardów edukacyjnych obniżających liczbę uczniów w klasach gimnazjalnych do maksymalnie 20 osób.
W ramach eliminowania mechanizmu zaniżania wymagań PiS chce znieść ocenę dopuszczającą, która - zdaniem partii - prowadzi do fikcji w szkole. - Ocena dopuszczająca nie służy podnoszeniu wyników nauczania - zaznaczył Kłosowski.
Wychowanie patriotyczne od przedszkola? W koncepcji PiS ważnym elementem misji szkoły ma być patriotyzm. Wychowanie patriotyczne - mówił poseł - zostanie wprowadzone właściwie od przedszkola. PiS chciałoby też zmotywowania szkół do większego korzystania z usług
IPN, a także promowania organizacji wycieczek szkolnych do miejsc pamięci.
- Marzy nam się takie rozwiązanie, aby w okresie licealnym, uczeń miał wpisane w programie nauczania pobyt w Ostaszkowie, czy na cmentarzu Orląt Lwowskich - zdradził polityk PiS.
Zwiększyć pensje dla nauczycieli PiS chce zwiększać szanse edukacyjne dla dzieci uczących się w szkołach wiejskich. Partia chciałaby wsparcia budżetów gmin w zakresie wydatków na szkolnictwo, a także wprowadzenie nowej konstrukcji podstawy programowej.
Według Kłosowskiego, należy również poprawiać status zawodowy nauczycieli. Zapowiedział, że jeśli PiS dojdzie do władzy znacznie podwyższy pensje uczących w szkołach, a także "drastycznie" zwiększy wysokość dodatków za wychowawstwo.