21.10 To koniec relacji z pierwszego dnia obrad. Zapraszamy do czytania drugiej części relacji jutro od 10.00.
21.09 Na scenę wychodzi Ziobro. Dziękuje za wytrwałość pozostałym na sali resztkom wcześniejszego tłumu. - Zwycięstwo tylko przed wytrwałymi - kończy.
21.04 Jako ostatni przemawia Arkadiusz Mularczyk. Przedstawia postulaty PiS-u nt. usprawnienia postępowań sądowych, m.in. w części spraw cywilnych i gospodarczych PiS chce wprowadzenia sądów internetowych, w niektórych karnych - narywanie postępowania. PiS chce też, by wynagrodzenia komorników były zależne od efektów postępowań komorniczych. - My projekty mamy, czekamy na możliwość ich realizacji - kończy.
21.03 Najbardziej wytrwali mówią w kuluarach, że to wszystko było długie i męczące, ale "wystąpienie Kaczyńskiego było piękne".
20.59 Przedostatni: Andrzej Dera o zawodzie sędziego i o tym, że PO ogranicza dostęp do zawodów prawniczych. Wystąpienie też mocno ograniczone.
20.52 Przemawia Beata Kempa. Mówi o głównie o więziennictwie - konieczności jego informatyzacji i dopasowaniu do standardów europejskich. Kempa skraca swoje wystąpienie z uwagi na czas - po dziewięciu godzinach w sali jest już więcej miejsc pustych niż zajętych.
20.25 Wassermann mówi o służbach i zasługach PiS-u w ich "wyplenianiu" z mediów i biznesu.
20.12 Ziobro kończy, zachęcając do poparcia programu PiS-u. Oklaski. Po nim Błaszczak, później - Wassermann.
19.58 Ziobro mówi trochę o prawnikach, m.in. sędziach: o tym, że ich misja zobowiązuje do służby, że trzeba zlikwidować im immunitet. Że powinny zostać wprowadzone specjalizacje prokuratorskie.- Bez żadnych argumentów merytorycznych obecny rząd się z tego wycofał - mów Ziobro. Nie zapomina, oczywiście, o problemie korporacji prawniczych, swoim koniku: - Niestety, rząd PO, poza warstwą słowną niewiele w tej kwestii robi.
19.52 - Będziemy domagać się rozszerzenia prawa do skutecznej obrony. Nie może być tak, że gdy sprawca nachodzi, nocą, broniący się przed atakiem traktowany jest jak sprawca - ciągnie Ziobro. Co parę minut otrzymuje brawa.
19.49 W kuluarach prezes Kaczyński podpisuje album, ale... większość zgromadzonych zostaje na sali, gdzie przemawia Ziobro. 19.48 Mówi o regułach w sferze gospodarczej. Ich też trzeba przestrzegać - nawołuje.
19.44 -
Nie musimy wstydzić się czynów, gdy w resorcie sprawiedliwości rząd Jarosława Kaczyńskiego podejmował się ważnych zadań narażając się na namiętne ataki - mówi Ziobro. Dość namiętnie. Aktorsko zniża głos. "Mafia piłkarska i to wszystko, co tam się działa... brak zaufania do reguł... o czym my wiemy ze śledztw" - Ziobro opisuje patologie.
19.42 W końcu głos zabiera Ziobro. Gdy wchodzi na scenę, na sali rozlegają się głośne brawa. To już drugi dziś sygnał dla kierownictwa partii: Ziobro jest idolem delegatów. Gdy zapowiedziano jego przemówienie, kuluary opustoszały. Wszyscy ruszyli na salę posłuchać Ziobry.
19.31 Przemawia Jarosław Zieliński (dość monotonnie) o podziale kompetencji, zepsutym przez rząd Tuska, i odpowiedniej organizacji zadań.
19.11 Wracamy na salę plenarną: publiczność trochę się ożywia, bo na scenę wchodzi Przemysław Gosiewski. Dziękuje panelistom i zaprasza uczestników dyskusji nt. wymiaru sprawiedliwości: Ziobrę, Mularczyka, Derę, Błaszczaka, Kempę - która dostaje największy aplauz od widowni.
19.05 Kongres trwa, tymczasem w Warszawie... - Wprowadzanie wieloletnich reform będzie przesunięte o rok - zapowiedział Donald Tusk na konferencji prasowej, która zaczęła się ok. 18.00. Premier odniósł się także do słów Jarosława Kaczyńskiego, który na kongresie PiS zaapelował o pokojowe uprawianie polityki. - Mam osobistą i polityczną satysfakcję. O to prosiłem od wielu, wielu miesięcy - powiedział. - Będę trzymać kciuki, żeby wytrzymali - dodał.
Czytaj więcej.
18.56 Kończy się zadawanie pytań nt. rolnictwa. Na sali dużo pustych miejsc. Podobnie w kuluarach. Robi się pusto, ale delegaci i tak długo wytrzymali. Impreza PiS-u zorganizowana została z dużym rozmachem. Relacje z tego kongresu prowadzi na sali głównej i w kuluarach właśnie ponad 120 korespondentów różnych mediów: największych gazet, tygodników, stacji radiowych i portali.
18.51 Działacz z Podlasia pyta o
opłacalność produkcji rolnej: wg niego, rolnictwo zaczęło rozwijać się 2 lata temu, za rządów PiS-u - gospodarstwa na Podlasiu zaczęli wtedy przejmować młodzi rolnicy. - Gospodarstwa te są teraz bardzo obciążone, a ci młodzi mają przestrach w oczach. Ja im mówię: jak idziecie z kartką nad urnę, to trzeba trochę myśleć, a nie - głosować na liberałów. Bo w modelu liberalnym wygrywa tylko silny i sprytny - mówi działacz. Zwraca uwagę, że - wg jego wyliczeń - produkcja w drobny i średnich gospodarstwach na Podlasiu jest nieopłacalna. - Po odjęciu kosztów rolnik zostaje z niczym - dodaje działacz, prosząc prezesa o promowanie wśród sołtysów programu PiS dla rolnictwa.